Biznes, Inspiracje, Internet

Internetowy biznes? Kapitał i marketing to nie jedyne wyzwania

internetowy biznes

Więcej o:

Aberdeen GroupClutchGórnicki

Zdaniem praktyków internetowego biznesu, początkowe nakłady inwestycyjne, plan strategiczny czy skuteczny online marketing to tylko wierzchołek góry lodowej w kwestii wyzwań, jakie czekają na rozpoczynających swoją przygodę z e-biznesem.

O tym, że nie jest to prosta i przyjemna droga do sukcesu przekonują choćby wnioski z raportu firmy Copyblogger – The Cost of Online Business, z którego wynika, że 48% ankietowanych sieciowych przedsiębiorców ledwo „wiąże koniec z końcem” zaś do w pełni satysfakcjonujących efektów swojej działalności przyznaje się zaledwie 23%. Najlepiej jednak skonfrontować doniesienia firm badawczych z rzeczywistością, zwracając się do praktyków biznesu w sieci z pytaniem o najtrudniejsze wyzwania na swoich kompletnie odmiennych drogach – jedna z nich wiedzie przez świat e-commerce, druga zaś - bloggingu.

Kawałek swojego świata

Podróżniccy, czyli Jakub i Anna Górniccy zjeździli już niemal cały świat wzdłuż i wszerz, dzieląc się swoimi unikatowymi przeżyciami z fanami swojego bloga, który zdążył już zgromadzić ponad 37 tysięcy polubień na Facebooku i zająć pierwsze miejsce w plebiscycie blogów podróżniczych organizowanym przez magazyn Press. Po wybraniu zakładki „Kraje” wizytujących wita wybór setek wpisów z 36 państw świata. Sami opisują swoją misję jako dostarczanie kontentu łączącego w sobie podróże, kulturę i technologię. Jak przyznaje Jakub Górnicki, od tej ostatniej zależy w ich przypadku naprawdę wiele.

- Dla nas responsywność naszego bloga to jeden z najważniejszych czynników, gdyż patrząc na obecne reguły udostępniania treści w sieci, na dzień dobry wiemy, że nasze materiały są za duże. Nic w tym dziwnego, gdyż podróże to przede wszystkim zdjęcia, filmy a w naszym przypadku także opowieści multimedialne. Świadomie rezygnujemy z części prędkości na rzecz jakości, ale tam, gdzie możemy staramy się to poprawić. Ostatnie zmiany w szablonie we współpracy z dostawcą hostingu drastycznie poprawiły szybkość działania bloga - bez żadnej straty na jakości treści, które publikujemy – dodaje Jakub Górnicki.

Pokaźna liczba followersów z natury ciekawych świata oraz kolejnych doniesień z najbardziej oddalonych jego zakątków sprawia, że portal Podróżnickich musi często mierzyć się z prawdziwym napływem odwiedzających. Nie jest to zresztą odosobniona przypadłość – problemy z obsłużeniem nadmiernego ruchu regularnie miewają platformy e-commerce w czasie sezonów zakupowych czy witryny instytucji publicznych w gorących okresach, których przykład z powodzeniem może stanowić awaria serwisów organizacji monitorujących stan środowiska spowodowana bardzo dynamicznym wzrostem liczby odwiedzin w związku z alertem smogowym.

- Główny ruch generują opowieści multimedialne. I to one są właśnie idealnym „testerem” usługi utrzymania naszego bloga. Generalnie, rozwiązania dostawców hostingu dość łatwo skalują zasoby, gdy daną stronę charakteryzuje stabilne zainteresowanie. To jednak nagłe skoki liczby wizyt pokazują, czy technologia jest gotowa na przyjęcie znaczącego zainteresowania czy nie. Dla mnie to był główny czynnik decydujący o przejściu na elastyczny web hosting. Nim zdecydowaliśmy się na migrację dokładnie opisałem konsultantom specyfikę naszej pracy i długo rozmawialiśmy, czy damy radę. Póki co, nie zapeszając, idzie bardzo dobrze i udało nam się bez żadnych technicznych wpadek podzielić cyfrowymi wspomnieniami z setek dotychczas odbytych podróży – tłumaczy Jakub Górnicki.

W e-commerce nie można przepłacać

Zdaniem Kamila Puchowskiego, CEO serwisu konsoleigry.pl, stawianie pierwszym kroków w e-biznesie wiąże się z dwoma nadrzędnymi wyzwaniami – zapewnieniem efektywnego marketingu internetowego i znalezienia zoptymalizowanego kosztowo miejsca na ulokowanie swojej strony w sieci.

- W momencie przenoszenia swojego biznesu do sieci postawiliśmy na wybór serwera dedykowanego. Dość szybko przekonaliśmy się jednak, że nie było to najlepsze posunięcie. O ile udało nam się zbudować doświadczony zespół marketingowców, o tyle ten rodzaj usługi utrzymania strony generował koszty znacznie przewyższające nasze oczekiwania, a warto wspomnieć, że koszty związane z utrzymaniem e-platformy są bardzo ważnym czynnikiem składowym wszystkich kosztów prowadzenia tego typu działalności – mówi Kamil Puchowski.

Przykład ten dobrze koresponduje z przeprowadzonym niedawno przez dhosting.pl badaniem na grupie internetowych przedsiębiorców, z którego wynika, że ponad połowa z nich płaci przynajmniej o 30% za dużo za usługi związane z utrzymaniem oraz administracją stron www. To jeden z głównych czynników sprawiających, że w Polsce, zgodnie z danymi GUS, zaledwie 65% firm posiada witrynę internetową.

- W pewnym momencie musieliśmy postanowić o zmianie dotychczasowej usługi, a po zapoznaniu się z ofertą rynkową postawiliśmy na hosting w elastycznym modelu, który automatycznie steruje zasobami w zależności od ruchu na stornie i pozwala rozliczać się tylko za te z nich, które faktycznie wykorzystaliśmy. W naszym przypadku, znalezienie odpowiedniego hostingu było więc większym wyzwaniem niż online marketing, choć finalnie udało nam się trafić na usługę, która nie generuje zawyżonych kosztów – tłumaczy Kamil Puchowski.

Stawić czoła wyzwaniom

Jak wynika z najnowszego raportu autorstwa firmy Clutch, drugim najważniejszym powodem powstrzymującym małe i średnie firmy przed przeniesieniem działalności do sieci są zbyt duże koszty utrzymania strony internetowej – takiej odpowiedzi udzieliło 30% ankietowanych. Jedynie 2% więcej przyznało, że nie zamierzają tworzyć „cyfrowego oblicza” swojego przedsiębiorstwa, gdyż ich zdaniem nie to obligatoryjne pod kątem prowadzonego biznesu.

Zarówno klienci jak i wizytujący specjalistyczne blogi stają coraz bardziej niecierpliwi, co stanowi kolejne, pozakosztowe wyzwanie dla administratorów serwisów internetowych. Według danych firmy Incapsula, aż 61% kupujących online nie zamierza czekać dłużej niż 5 sekund na załadowanie się platformy sprzedażowej i decyduje się na przejrzenie oferty innego e-sklepu. Czas ma znaczenie również dla blogerów – badanie Aberdeen Group dowiodło, że już jedna sekunda przestoju prowadzi do zmniejszenia liczby odwiedzin o 11% - im niedostępność portalu jest dłuższa, tym większe będą zatem spadki zainteresowania udostępnianymi treściami.

Poprzednik artykułNastępny artykuł

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

NEWSLETTER


Czy wiesz, że Mediarun informuje o ważnych trendach w Polsce i na Świecie?

Zapisz się teraz do Newslettera Mediarun, publikujemy w nim poradniki, raporty, oraz inspiracje dzięki, którym możesz rozwijać swoje kompetencje.

NEWSLETTER


Cześć, czy wiesz że Mediarun informuje o najważniejszych trendach i zmianach marketingowych w Polsce i na Świecie?

Jeśli chcesz aby nic Ci nie umknęło, zapisz się do newslettera Mediarun.