– Domagamy się utworzenia telewizji świętokrzyskiej, a do tego czasu obniżenia opłaty abonamentowej, ze względu na uboższą ofertę programową – brzmi treść petycji skierowanej do KRRiT. Do jej podpisania namawia swoich czytelników lokalny dziennik Słowo Ludu.
Jak uważa Konstanty Miodowicz, dopóki Kielce nie będą miały samodzielnego kanału lokalnego, jedna trzecia pieniędzy wpływających z abonamentu powinna być deponowana na koncie specjalnego funduszu. – Zamysł powołania ośrodka należy wnieść do laski marszałkowskiej w trybie projektu obywatelskiego – mówi Miodowicz na łamach Słowa Ludu.
Zwraca on jednocześnie uwagę, iż na terenie woj. świętokrzyskiego publiczna telewizja świadczy usługę pomniejszoną o program lokalny. O tym, co dzieje się w regionie, Kielczanie mogą dowiedzieć się z Kroniki TVP3 Kraków nadawanej w ramach pasma lokalnego TVP2.
Akcja Miodowicza nie jest jedyną próbą powołania lokalnego ośrodka telewizji publicznej w Kielcach. Niedawno stworzenia technicznych warunków emisji programu regionalnego na obszarze całego województwa domagali się od najwyższych władz państwowych radni sejmiku świętokrzyskiego.
Dla ewentualnej emisji TVP3 Kielce przeznaczony jest kanał 45, wykorzystywany obecnie przez wojskową służbę radionawigacji lotnictwa – donosi tymczasem Ministerstwo Infrastruktury. Zwolnienie tej częstotliwości nie jest jednak na razie możliwe. Wymagałoby to znacznych wydatków, na które obecnie nie stać budżetu państwa. Być może należałoby umożliwić stworzenie lokalnego programu którejść z komercyjnych stacji?