Letnia odsłona cyklu edukacyjnego mBanku, przygotowana przez Molecular Creative i zaplanowana mediowo przez dom mediowy Carat, wystartowała 6 maja 2026 roku. Tym razem bank sięga po konwencję wakacyjnego thrillera, by przypomnieć, że sezon urlopowy wcale nie zwalnia cyberprzestępców z aktywności.
Kampania łączy lekką narrację z konkretnymi narzędziami bezpieczeństwa, dowodząc, że edukacja i praktyczna ochrona mogą iść ze sobą w parze.
Kiedy okazja staje się pułapką
Tani rejs? Promocja na sprzęt sportowy?
W nowej odsłonie kampanii „Samoobrona w sieci" każda z tych sytuacji może okazać się początkiem finansowego koszmaru. mBank znów postawił na opowiadanie historii zamiast suchego wyliczania zagrożeń – i znów wychodzi mu to wyjątkowo dobrze.
Wakacyjna sceneria, napięcie rodem z kryminału i powracający Mistrz jako przewodnik po świecie cyberoszustw tworzą komunikację, która przyciąga uwagę tam, gdzie wcześniejsze kampanie branży bankowej często pozostawały niezauważone.
To już czwarta wspólna realizacja mBanku i Molecular Creative, a każda kolejna odsłona umacnia pozycję platformy „Samoobrona w sieci" jako jednego z najbardziej konsekwentnych i rozpoznawalnych projektów edukacyjnych w polskim sektorze finansowym. Wcześniejsze edycje oswajały odbiorców z tematyką oszustw inwestycyjnych, podszywania się pod bank oraz fałszywych sklepów internetowych.
Teraz kampania ewoluuje – i robi to w kierunku, który może zaskoczyć.
Mistrz wraca – tym razem jako trener reakcji
Charyzmatyczna postać Mistrza, prowadząca kurs samoobrony przed cyberprzestępcami, powraca w nowej roli. To już nie tylko komentator rzeczywistości i edukator ostrzegający przed zagrożeniami.
W letniej odsłonie kampanii Mistrz staje się trenerem szybkiej reakcji – uczy jednego, kluczowego ruchu zamiast encyklopedycznej wiedzy o wszystkich możliwych atakach. Taka zmiana perspektywy jest przemyślana: w świecie, w którym metody oszustów zmieniają się szybciej niż podręczniki cyberbezpieczeństwa, liczy się odruch, nie teoria.
Nowa odsłona działań nie straszy katalogiem zagrożeń ani nie tłumaczy drobiazgowo mechanizmów phishingu. Zamiast tego buduje napięcie wokół momentu wyboru: kliknąć czy nie, zaufać czy przerwać.
Dzisiejsze cyberataki rzadko są oczywiste – coraz częściej wpisują się w codzienne, wiarygodne sytuacje: promocję, pilną wiadomość od rzekomego kuriera, albo ofertę, która pojawia się dokładnie wtedy, gdy szukamy czegoś taniego przed wakacjami.
„Cyberbezpieczeństwo to trudny temat, dlatego od początku zależało nam, żeby mówić o nim w sposób przystępny, tak, by nie straszyć klientów banku, a jednocześnie przykuwać ich uwagę. W narracji wprowadziliśmy odrobinę humoru, nie tracąc przy tym z oczu realnych zagrożeń. Postać Mistrza pomaga je oswoić i pokazuje, jak uniknąć wakacyjnego thrillera na koncie dzięki prostym, intuicyjnym narzędziom."
– Marcin Mroczek, Molecular Creative.
Dane, które mówią same za siebie
Nowa kampania nie jest wyłącznie komunikatem wizerunkowym – stoi za nią twarda liczba. Między 10 grudnia 2025 roku a 29 kwietnia 2026 roku użytkownicy mBanku uruchomili funkcję blokady transakcji kilkadziesiąt tysięcy razy.
W praktyce oznacza to, że co kilka minut ktoś w Polsce decydował się zatrzymać potencjalnie podejrzane działania na swoim koncie bankowym. Jeden ruch, jedno kliknięcie, natychmiastowy efekt.
To zachowanie stało się bezpośrednią inspiracją dla letniej odsłony kampanii. Zamiast uczyć wszystkiego od zera, mBank i Molecular Creative postanowili wzmocnić nawyk, który klienci banku już wyrabiają – i pokazać, że samoobrona w sieci zaczyna się właśnie od takiego prostego, intuicyjnego gestu.
„Dane pokazują, że to nasze kompleksowe podejście do cyberochrony działa.Kilkadziesiąt tysięcy aktywacji w niewiele ponad cztery miesiące nie jest tylko statystyką. To dowód, że użytkownicy zaczynają myśleć o bezpieczeństwie nie tylko w kategoriach wiedzy, ale nawyku. Blokada transakcji staje się cyfrowym odruchem – szybkim stop, które daje czas na sprawdzenie sytuacji. "
– Jarosław Górski, dyrektor departamentu bezpieczeństwa w mBanku.
CyberRescue i blokada transakcji – dwa filary ochrony
Kampania promuje dwa konkretne narzędzia, które mają dać klientom realną przewagę nad oszustami – nie obietnicę bezpieczeństwa, lecz jego praktyczne narzędzia dostępne bezpośrednio z poziomu aplikacji mobilnej.
Pierwszym jest CyberRescue – usługa pozwalająca sprawdzić wiarygodność sklepu internetowego przed dokonaniem zakupu lub uzyskać pomoc przy odzyskiwaniu konta w mediach społecznościowych, gdy doszło już do przejęcia. W sezonie wakacyjnym, gdy Polacy częściej kupują online sprzęt turystyczny, bilety czy noclegi na niesprawdzonych platformach, tego rodzaju weryfikacja może uchronić przed realną stratą finansową.
Drugim filarem jest natychmiastowa blokada transakcji w aplikacji mBanku. Funkcja działa bez względu na to, gdzie w danej chwili jest użytkownik – na plaży, w górach czy w odległym zakątku Europy. Jeden ruch zabezpiecza środki bez konieczności dzwonienia na infolinię, bez formalności i bez czekania. Logika obu rozwiązań jest spójna: najpierw sprawdź, w razie wątpliwości reaguj natychmiast.
Na stronie kampanii mBank prezentuje też szerszy zestaw narzędzi bezpieczeństwa dostępnych w aplikacji: powiadomienia o transakcjach, limity, blokadę karty, blokadę dostępu do serwisu transakcyjnego oraz możliwość zastrzeżenia dokumentu tożsamości. To podejście systemowe – narzędzia wzajemnie się uzupełniają i budują wielowarstwową ochronę klienta.
Kreacja, która łączy klimat z przesłaniem
Za realizację kreatywną odpowiada zespół Molecular Creative w składzie: Marcin Mroczek, Małgorzata Siennicka, Maciej Robak, Andrzej Błachut i Agata Ciecierska. To właśnie oni odpowiadają za utrzymanie ciągłości narracyjnej platformy „Samoobrona w sieci" – rozpoznawalną estetykę, postać Mistrza i język komunikacji, który wyjątkowo sprawnie balansuje między humorem a powagą realnych zagrożeń.