Przejdź do treści

Jak chronić dane przed cyberprzestępcami?

Zaczyna się niewinnie - wysłany spam czy banker. Kończy pustym kontem lub utratą cennych danych. Jak uniknąć takich konsekwencji? Pięć zasad bezpiecznego IT przedstawia Łukasz Formas, główny inżynier sprzedaży z Integrated Solutions.
Magda Śleziak
4 marca 2015• 5 min czytania
Odsłuchaj artykuł
Wersja audio · ~5:33
Google: dowiedz się, kto wykradł Twoje dane!
Udostępnij

Aż 40 proc. wzrost zagrożeń cyberatakami w 2014 roku. 1000 incydentów bezpieczeństwa obsługiwanych co miesiąc przez specjalistów Orange, w tym 390 dotyczących spamu. Wyniki najnowszego raportu CERT Orange mówią same za siebie – cyberprzestępczość rośnie w siłę. A co z poziomem bezpieczeństwa w polskich firmach?

Przede wszystkim analiza

Analiza jako podstawa ochrony

Podstawą dobrej ochrony jest określenie słabych i mocnych stron firmowego IT. W gronie wysokiego ryzyka znajdują się banki, firmy ubezpieczeniowe, e-commerce, operatorzy telekomunikacyjni, energetyczni, a także administracja publiczna, ministerstwa, urzędy miast. To właśnie te instytucje powinny zwrócić szczególną uwagę na poziom zabezpieczeń, którymi się posługują. Czy wdrożona polityka bezpieczeństwa jest realizowana? W jakim stopniu przestrzegają jej pracownicy? Czy są świadomi zagrożeń? Które obszary działalności są najbardziej narażone? Taka analiza dostarczy solidnych podstaw do kolejnych działań i pozwoli opracować skuteczne scenariusze postępowania na wypadek ataku.

Poznaj wroga

Ranking zagrożeń: DDoS, malware, spam

Ataki przeprowadza się z dwóch powodów: dla zysku lub w celu zaszkodzenia konkretnej firmie czy osobie. Pod kątem ilościowym, najwięcej zagrożeń dotyczy spamu. Drugie miejsce należy do malware, trzecie zajmuje DDoS. Z kolei ranking najgroźniejszych zagrożeń prezentuje się odwrotnie: DDoS, malware i spam. Ataki DDoS polegają na zablokowaniu działania aplikacji czy strony internetowej. Są narzędziem szantażu, nacisku, a nawet prowadzenia wojny. Czasami wysyłane są także jako forma odwrócenia uwagi od innego szkodliwego działania. Destabilizują funkcjonowanie firmy. Malware, czyli złośliwe oprogramowanie, stosuje się w celu kradzieży tożsamości lub informacji poufnych. Jednym z jego form jest banker, wykradający dane logowania do systemów e-bankowości. Malware to coraz bardziej skomplikowane i trudne do wykrycia oprogramowanie – atakuje cały wachlarz urządzeń, od typowych komputerów po telefony czy tablety. Szybko mutuje, omijając tradycyjne systemy bezpieczeństwa. Do wykrycia nie wystarczy antywirus czy firewall. Ponadto zainfekowane zasoby mogą posłużyć do kolejnego ataku.

Uwaga na aplikacje webowe

Aplikacje webowe pod lupą hakerów

To one coraz częściej stają się celem hakerów. Ten typ zagrożeń prowadzi do utraty wrażliwych informacji biznesowych. Można wyróżnić proste ataki i te bardziej skomplikowane, uderzające w logikę aplikacji. W drugim przypadku, zwykle są one elementem większej akcji przestępczej. Stanowią jeden z elementów realizowanego lub planowanego cyberataku. Podstawową ochronę stanowią systemy typu Web Application Firewall.

Smartfona chroń jak PC

Mobilne urządzenia i edukacja pracowników

Urządzenia mobilne to dobrodziejstwo naszych czasów. Ma je każdy i używa w trybie 24 h. Niestety często zafascynowani kolejnymi funkcjami zapominamy, że oprócz wielu możliwości stanowią też poważne zagrożenie dla ochrony danych. „Nieznane” sieci urządzenia uzyskują dostęp do krytycznych zasobów firmowych. To musi wiązać się z ryzykiem.

Edukacja to priorytet

Edukacja użytkowników to trochę praca u podstaw, niezwykle ważna i potrzebna. Należy ją realizować na dwóch płaszczyznach: informowania o pojawiających się zagrożeniach oraz przestrzegania polityki bezpieczeństwa firmy. Pracownicy powinni identyfikować ataki typu social engineering. Ważna jest weryfikacja certyfikatów przy połączeniach szyfrowanych oraz nieinstalowanie oprogramowania pochodzącego z niezaufanych źródeł.

Czy istnieje 100 proc. ochrona przed cyberprzestępczością? Nie. A jeśli ktoś twierdzi inaczej, to znaczy, że jeszcze nigdy nie miał do czynienia z prawdziwym atakiem.
O rynku bezpieczeństwa mówi się, że każda technologia jest tak dobra, jak osobą która ją konfiguruje. Dlatego w walce z cyberatakami liczą się kompetencje i to zarówno te wewnątrz firmy, jak i po stronie dostawców usług czy systemów. To od nich zależy bezpieczeństwo biznesu.

Pojęcia z artykułu

DDoS — Distributed Denial of Service. Overwhelming a service with traffic from multiple machines at once, causing it to stop responding to regular users. It doesn’t steal data — it cuts off access.

Dlaczego to ważne: An hour of downtime on a campaign launch day costs more than a year of protection. For news sites, it also means losing search engine rankings.

Kiedy się stosuje: When planning infrastructure for a campaign, live event, or publishing high-profile content.

Ochrona danych przed cyberprzestępcami: analiza jako podstawa

Czym grozi pominięcie: Without protective layers (CDN with filtering, request limits), a single determined attacker can take a service offline for several hours.

Malware — malicious software — oprogramowanie złośliwe. Zbiorcza nazwa kodu wgranego bez wiedzy właściciela, który działa na czyjąś korzyść: kradnie dane, publikuje spam, dokłada serwer do sieci atakującej albo szyfruje pliki dla okupu.

Dlaczego to ważne: Malware rzadko krzyczy o swojej obecności. Częściej robi coś, co wygląda na normalny ruch — publikuje treści, wysyła pocztę, odpowiada na żądania — i przez miesiące nikt nie zauważa.

Kiedy się stosuje: Przy każdym audycie serwisu, po nietypowej aktywności konta, przy nagłym wzroście liczby publikacji.

Czym grozi pominięcie: Bez regularnego przeglądu plików i kont zainfekowany serwis pracuje dla kogoś innego: sprzedaje linki, rozsyła spam, a szkoda dla reputacji domeny wychodzi dopiero przy karze od wyszukiwarki.

Malware — malicious software. A general term for code uploaded without the owner’s knowledge, designed to benefit someone else: stealing data, publishing spam, adding a server to an attacking network, or encrypting files for ransom.

Dlaczego to ważne: Malware rarely announces its presence. More often, it performs actions that look like normal activity — publishing content, sending emails, responding to requests — and goes unnoticed for months.

Kiedy się stosuje: During every website audit, after unusual account activity, or following a sudden spike in the number of publications.

Czym grozi pominięcie: Without regular file and account reviews, an infected service works for someone else: selling links, spreading spam, and reputational damage to the domain only becomes apparent when search engines penalize it.

Podsumowanie

Raport CERT Orange pokazuje skalę problemu: miesięcznie specjaliści Orange obsługują 1000 incydentów bezpieczeństwa, z czego 390 dotyczy spamu, a zagrożenia cyberatakami wzrosły o 40 proc. w 2014 roku. W grupie wysokiego ryzyka znajdują się banki, ubezpieczyciele, e-commerce, operatorzy telekomunikacyjni i energetyczni oraz administracja publiczna.

Najczęstsze ataki to spam, malware i DDoS, choć to właśnie DDoS i malware niosą najpoważniejsze skutki — destabilizują działanie firm i służą kradzieży danych. Ani antywirus, ani firewall nie gwarantują pełnej ochrony, dlatego kluczowe pozostają audyt aplikacji webowych, zabezpieczenie urządzeń mobilnych oraz edukacja pracowników w zakresie rozpoznawania ataków.

Odsłuchaj artykuł
Wersja audio · ~5:33

Zapisz się na newsletter

Najważniejsze newsy, analizy i wydarzenia rynku marketingu — prosto na Twoją skrzynkę.

Zgody

Kategoria

Poradnik

Czy wiesz, że…

Ciekawostki o firmach

Fakty z profili firm i liczby z raportów — prosto z katalogu Mediarun.

Katalog firm
  • Liczba z raportu

    53

    Polaków deklaruje mniejsze zaufanie do marek, których reklamy są oznaczone jako wygenerowane przez sztuczną inteligencję

    Źródło: Slopizacja marketingu. Badanie wpływu oznaczeń [WYGENEROWANO PRZEZ SI] na zaufanie polskich konsumentów/ek, 2026

    Tears Of JoyZobacz profil: Tears Of Joy
  • Ciekawostka

    2015

    W 2015 roku Google zostało przekształcone w spółkę zależną nowo powstałego holdingu Alphabet Inc., co miało oddzielić działalność internetową od projektów badawczych.

    GoogleZobacz profil: Google
  • Ciekawostka

    1854

    Louis Vuitton założył firmę w 1854 roku jako producenta płaskich waliz dla dworu cesarzowej Eugenii, zanim marka stała się symbolem luksusowej galanterii.

    Louis VuittonZobacz profil: Louis Vuitton
  • Ciekawostka

    Model Ferrari 250 GTO z lat 60. uchodzi za jeden z najdroższych samochodów w historii — egzemplarze osiągają na aukcjach dziesiątki milionów dolarów.

    FerrariZobacz profil: Ferrari

Powiązane artykuły

Dyskusja (0)

Bądź pierwszy, kto skomentuje ten artykuł.