Spółka ProxyAd działa na rynku od 2007 roku. Jak zmienił się rynek bluetooth marketingu na przestrzeni ostatnich 3 lat?
Kiedy startowaliśmy w 2007 roku na rynku była tylko jedna firma oferująca urządzenia Bluetooth. Nasze pierwsze nadajniki Bluetooth były więc wypożyczane na potrzeby konkretnych akcji marketingowych. Obecnie na rynku jest wiele firm oferujących same nadajniki, jednak w większości są to rozwiązania licencjonowane od zagranicznych firm. Natomiast jedyną firmą budującą sieć i posiadającą własną technologię Bluetooth jest obecnie ProxyAd.
Odnośnie samego modelu biznesowego, wszyscy trzymają się tego, w którym startowaliśmy także i my – czyli rozliczania się z reklamodawcą za wynajęcie nadajnika pod konkretną akcję. ProxyAd stara się to zmienić i jest obecnie jedyną firmą na rynku, która działa w odmiennym modelu – budujemy własną sieć nadajników w atrakcyjnych lokalizacjach i rozliczamy się z reklamodawcami za komunikaty reklamowe efektywnie dostarczone do konsumenta – czyli takie, które przeczytał on na swoim telefonie. Model ten jest prosty i łatwy do policzenia z mediowego punktu widzenia. Cennikowo, za jeden dostarczony komunikat reklamodawca płaci 1 zł netto i ma gwarancję, że jego komunikat został przeczytany jeden raz przez jednego konsumenta.
Jak wygląda na dzień dzisiejszy technologia waszej sieci?
Od startu w 2007 roku dużo się zmieniło. Jeszcze pod koniec 2007 roku rozpoczęliśmy budowę własnej platformy, która została uruchomiona komercyjnie na początku 2009 roku. Budowa technologii w tym zakresie to duże wyzwanie. Temat w tamtym czasie był bardzo nowy i wszyscy się dopiero uczyli. Na uwagę zasługuje również fakt, że dodatkowo od razu testowaliśmy system w wymagających warunkach dużego obciążenia. Dlatego też, mogę powiedzieć, że obecnie nasz zespół jest jednym z najbardziej doświadczonych zespołów w tym obszarze, nawet w skali światowej.
Nasz system to obecnie rozbudowana infrastruktura składająca się z sieci nadajników rozmieszczonych w całej Polsce oraz system centralny, który umożliwia zarządzanie całością sieci nadajników. Ustawienie dowolnej kampanii na wybranych lub wszystkich nadajnikach w sieci, to dla nas kilka minut pracy. Natomiast aktualne statystyki z każdego z nadajników schodzą na bieżąco i są widoczne z poziomu systemu centralnego.
Co jest kluczowym czynnikiem rozwoju sieci dla inwestorów? Czy jest to głównie ilość nadajników?
Liczba nadajników to jedna rzecz. Druga bardziej istotna, to same lokalizacje, które powinny być dostosowane do specyfiki medium jakim jest reklama lokalizacyjna na urządzenia mobilne. Specjalnie nie użyłem tu słowa „reklama Bluetooth”, ponieważ tak naprawdę technologia jest dla nas wtórna. Oczywiście dzisiaj Bluetooth daje największe możliwości w zakresie zarządzania prywatnością konsumenta i ustawień wymiany danych. Pamiętajmy, że jutro może powstać nowa technologia, na którą my jesteśmy gotowi i otwarci.
Jeżeli lokalizacje są odpowiednio dobrane, jesteśmy w stanie wysyłać w nich dużo reklam, a każda dostarczona reklama, to przychody dla spółki. Doboru lokalizacji trzeba dokonywać także pod kątem potrzeb reklamodawców, tzn. do jakiego konsumenta chcieliby oni dotrzeć. Takie lokalizacje jak Multikina, wypożyczalnie Beverlly Hills, saloniki prasowe InMedio/Relay, czy kawiarnie Cafe Voyage, to bardzo atrakcyjna grupa dla reklamodawców. Dzięki sieci ProxyAd reklamodawca może dotrzeć do tej grupy konsumentów z bardzo efektywnym przekazem. Dodatkowo przekaz ten, dociera do konsumenta w momencie kiedy jest on w ruchu, więc od razu możemy przekierować go do restauracji, oddziału banku, czy biura podróży, które znajduje się w pobliżu.
Niedawno ProxyAd zadebiutowała na rynku NewConnect. Debiut ten nie był związany jednak z pozyskaniem kapitału, gdyż spółka finansuje się ze środków własnych.
Ze względu na fakt, że nawet w skali światowej brakuje takich podmiotów jak ProxyAd, uzyskanie rzeczywistej wyceny aktywów dla udziałowców spółki, było problemem. Dlatego też, najlepszym rozwiązaniem było wprowadzenie spółki na giełdę i w ten sposób uzyskanie wyceny. Teraz to my możemy być referencją do wyceny innych tego typu podmiotów na świecie.
Giełda ma także wymiar wizerunkowy, już po samym debiucie zgłosiło się do nas kilku reklamodawców, który byli zainteresowani współpracą. Giełda to także przejrzystość działania, której jesteśmy zwolennikami – u nas wszystkie zasady są jasne i proste.
W ostatnim czasie spółka nawiązała współpracę z siecią Multikina.
Umowę z Multikinem podpisaliśmy w ramach rozbudowy sieci naszych nadajników o kolejne, atrakcyjne lokalizacje, a właśnie taką lokalizacją, z punktu widzenia specyfiki medium, są z pewnością multipleksy.
W związku z tym, że Multikino oferuje także usługi reklamowe, współpraca z ProxyAd ma także dodatkowy wymiar, a mianowicie poszerzenie oferty produktów reklamowych, które oferuje Multikino swoim reklamodawcom.
Jakie są najbliższe plany spółki?
Systematycznie instalujemy nowe nadajniki w naszych lokalizacjach, na które mamy już podpisane umowy. Również, cały czas szukamy nowych, atrakcyjnych lokalizacji. W ten sposób budujemy nasz potencjał przychodów reklamowych, który liczony jest w liczbie efektywnie dostarczanych reklam do konsumentów. Oczywiście ten potencjał trzeba później sprzedać. Obecnie sprzedaż jest dokonywana głównie przez pośredników i domy mediowe. Dodatkowo od maja 2010 wystartowaliśmy ze sprzedażą bezpośrednią, która w ciągu roku powinna przewyższyć nasze obecne przychody ze sprzedaży pośredniej.
Na koniec tego roku, w zależności od rozwoju sytuacji na rynku polskim, będziemy także podejmować decyzje dotyczące wychodzenia na kolejne rynki europejskie.
Rozmawiała Anna Świderska