Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Wielki Brat wróci na ekrany? AGB NMR i 12920 big Wielki Brat wróci na ekrany? AGB NMR i 12920 big

Wielki Brat wróci na ekrany?

Jak twierdzi Dziennik, TV4 chce wskrzesić zapomnianego już "Big Brothera". Nasi rozmówcy zastanawiają się, czy taki projekt ma jeszcze szansę odnieść sukces.

Telewizja TV4 i Endemol Polska – właściciel licencji na „Wielkiego Brata” szykują jesienny powrót znanego reality show – taka informacja pojawiła się w poniedziałkowym wydaniu dziennika Springera. Gazeta donosi również, że od kliku tygodni Endemol szuka współproducentów do wielokamerowego show. Program kręcony miałby być we Wrocławiu, a udział w nim – zamiast zwykłych ludzi z castingu – wzięłyby znane i lubiane gwiazdy ekranu.


– Owszem, rozważamy różne opcje, ale niekoniecznie musi to być „Big Brother”. Mamy licencję na wiele programów – twierdzi Ryszard Sibilski, szef Endemol Polska. Z kolei Piotr Fajks, prezes TV4 zdradza Dziennikowi: – Rozmawiamy z Endemolem także o „BB”, ale żadne decyzje jeszcze nie zapadły.


Mogłoby się wydawać, że w Polsce czasy swojej świetności programy typu reality show mają już za sobą. Jednak na całym świecie formaty podobne do „Wielkiego Brata” wciąż należą do czołówki najchętniej oglądanych programów telewizyjnych. – Rynek telewizyjny ewoluuje. Z formatem reality jest tak samo. Powstają kolejne mutacje tego gatunku. Wciąż jednak jest to pochodna reality. Nie ma mowy o jego umieraniu – powiedział w rozmowie z Pressem (nr 6, 2005) Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Polsatu.


Według danych AGB Media Nielsen Research pierwszą polską edycję „Big Brothera” oglądało średnio 4 mln widzów, co przekładało się na rekordowo wysokie udziały telewizji TVN w rynku, sięgające średnio 26,7 proc. Jednak wraz z następnymi edycjami, oglądalność stopniowo malała – a „Big Brother Bitwa” oglądało mniej niż 3 mln osób. Czy zatem reanimacja programu, którego popularność umarła śmiercią naturalną ma dziś jeszcze sens? I czy znajdzie się w Polsce grupa odbiorców, która emocjonować się będzie perypetiami bohaterów domu Wielkiego Brata? O komentarz poprosiliśmy ekspertów.


Krystyna Lubelska, publicystka Polityki
Kolejny cykl „Big Brothera” w starym stylu sprzed kilku lat nie ma, moim zdaniem, sensu. Od czasu zakończenia ostatniej edycji „BB” widzowie obejrzeli w różnych stacjach wiele reality-shows, również takich, które odbyły się na egzotycznych wyspach, a zawodnicy mieli do wykonania ekstremalne zadania. Anonimowi uczestnicy, którzy dzięki reality show takiemu jak „BB” zyskują sławę, wobec zalewu nieznanych twarzy na małym ekranie, też już z góry są pozbawieni szans. Wylansowanie choćby nowej Frytki wydaje się nieprawdopodobne – trudno sobie nawet wyobrazić, co Frytka w nowym wcieleniu, musiałaby zrobić na ekranie, aby zapaść ludziom w pamięć. Co innego jednak „BB” z gotowymi już supergwiazdami. Taki program mógłby zdobyć widownię, zwłaszcza gdyby znani i lubiani zachowywali się wbrew własnym wizerunkom i co tu dużo mówić, dość swobodnie. Ryzykują jednak wtedy swoim image’em. Nie wiem, czy im się to w rezultacie opłaci. Jeśli jednak prawdziwi celebrities podejmą rękawicę – to, moim zdaniem, program może się cieszyć powodzeniem.


Anna Kiljan, senior media planner/buyer PRO Media House
W Polsce temat reality show z udziałem gwiazd nie został jeszcze wyeksploatowany. Oprócz „Jestem jaki jestem” nie było produkcji tego typu, wiec program jak najbardziej ma szanse powodzenia. Udział gwiazd w programie to świetny wabik na widzów (o czym świadczy sukces chociażby „Tańca z gwiazdami”). Ponadto sukces takiego programu w ogromnym stopniu zależy od osobowości uczestników. Kolejny element to kampania promocyjna, bez niej trudno zaistnieć w świadomości widzów. Nowy program nie ma jednak szans na sukces porównywalny z „Big Brotherem” czy „Barem” ze względu na niski zasięg techniczny stacji TV4.


Prof. dr hab. Wiesław Godzic
Epoka BB definitywnie skończyła się w Polsce. Wybuchła, miała swoje klony i zaznaczyła bardzo ważną linię graniczną w polskiej telewizji. Na świecie jest inaczej – 8 edycje BB nie dziwią nikogo. Bo też Big Brother w Polsce znaczył coś innego niż w Turcji, czy Wielkiej Brytanii. Dlatego nie wierzę w możliwość odgrzania tej formuły u nas. Tym bardziej jako Celebrity BB. W tym przypadku nie będzie chodziło o jakąkolwiek autentyczność zachowań uczestników (a to było rewelacja dla polskiego telewidza). To będą wyłącznie popisy gwiazdeczek wyuczonych przez PR-owców. To będzie kolejny show, ale żadne „reality show”. TV4 chce osiągnąć coś innego niż sukces finansowy – bo w taki nie wierzę. Tu chodzi o zamanifestowanie swojego istnienia i o rzucenie rękawicy TVN-owi. To też jest jakaś strategia rynkowa, ale można to robić innymi – bardziej merytorycznymi – sposobami. Zachęcam do ich stosowania.


Andrzej Sołtysik, rzecznik prasowy TVN (wypowiedź dla Dziennika)
Trudno się spodziewać, żeby stacja o tak niewielkiej oglądalności jak TV4 mogła odnieść sukces z takim projektem. „Big Brother” potrzebuje ogromnej kampanii marketingowej i dużych nakładów. W Wielkiej Brytanii „BB” z udziałem celebrities nadal wzbudza ogromne zainteresowanie. Więc najwidoczniej ta formuła może być jeszcze dla widzów interesująca. Jednak z punktu widzenia TVN nie ma sensu wracać do czegoś, co już było. Myśmy już zrobili „Big Brothera”, który odniósł ogromny sukces, spełnił swoją rolę społeczną i przeszedł do historii jako klasyk. I niech tak zostanie. Teraz stawiamy na inne formaty – seriale, sitcomy, programy rozrywkowe, takie jak „Taniec z gwiazdami”, czy talk-show.

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
Przetasowania w Polskapresse m 50839

Przetasowania w Polskapresse

Next Post
Nowakowski traci stanowisko i 12780 big4

Nowakowski traci stanowisko





Reklama