Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Puls Biznesu po liftingu i 12804 big Puls Biznesu po liftingu i 12804 big

Puls Biznesu po liftingu

W 10. rocznicę istnienia Puls Biznesu odświeżył layout. Dla Mediarun.pl nową formułę i szatę graficzną dziennika oceniają eksperci.

Rafał Leszczyński, dział prasowy CR Media

Na pierwszy rzut oka Puls Biznesu niewiele się zmienił – nadal wydawany jest na papierze łososiowego koloru, logo uległo nieznacznej modyfikacji. Porównując stare i nowe wydanie można dostrzec takie zmiany jak pisanie grubszą czcionką nagłówków, (co robi wrażenie krzykliwości artykułów) i podział gazety na 6 łamów.

+ PB wzbogacił się o nowe, stałe działy tematyczne, co zwiększyło znacznie objętość, ale i wzbogaciło merytorycznie tytuł;
+ Uwagę zwraca nowy, duży dział rozrywkowy Weekend. Widać, że PB chce nadal być traktowany jako „tabloid gospodarczy”, a nie dziennik stricte ekonomiczny. Ważne jest aby w przyszłości tego typu tematyka nie zdominowała dziennika (mam nadzieje że redakcja nie wpadnie na pomysł dodatku w postaci TV guide’u);
+ Dobrym posunięciem było jednoczesne odświeżenie PB i strony internetowej www.pb.pl. Oznacza to, że wydawca traktuje zmiany kompleksowo i skupia się nie tylko na jednym medium.

Generalnie pozytywna ocena – wydawnictwo nie zrobiło rewolucji i utrzymało dziennik w podobnym tonie. Na pewno zmiany te mogą przyczynić się do utrzymania czytelnictwa, a nie jego spadku.


Karol Kinal, szef studia graficznego tygodnika Wprost

+ Udany redesign logo, użyte liternictwo przywodzi na myśl technologie komputerowe, co w porównaniu z poprzednią wersją nadaje pismu wyrazisty, nowoczesny charakter;
+ Dobre zestawienie fontów zapewnia odpowiednią dynamikę oraz tzw. barwę typograficzną, przy tym nowoczesny krój, pochodna logo, dodaje świeżości, nie rażąc zbytnio oryginalnością;
+ Wyróżnienia dodatkowych elementów w tekście głównym w postaci elementów graficznych, które dzięki swej prostocie nie konkurują z treścią, konsekwentnie stosowane dobrze spełniają swoją funkcję;
+ Logiczne zaplanowanie sekcji informacyjnej jako kontynuacji wyraźnych otwarć działów, co umożliwia szybkie pozyskiwanie informacji, zmuszając przy tym czytelnika do przekartkowania całej gazety;
+ Sekcja reportażowa umieszczona pośrodku gazety daje szansę na odrobinę wytchnienia od natłoku informacji, jeśli mamy na to czas i ochotę, oczywiście;

+/- Strona pierwsza skonstruowana wyłącznie z tzw. promos, czyli zajawek tego, co w numerze, a zatem prawie zupełnie pozbawiona treści; w zależności od strategii wydawnictwa ma to swoje oczywiste wady i zalety;

– Duże nagromadzenie liczb na stronach, co samo w sobie nie jest złe, jednak po pierwsze, przez zastosowaną kolorystykę i stylistykę za bardzo liczby zlewają się z otoczeniem, a po drugie, są za bardzo oddzielone od treści, które mają opisywać, przez co mogą sprawiać wrażenie czysto abstrakcyjnych bytów;
– Dość monotonne konstruowanie kolejnych rozkładówek, często według jednego schematu: duży tytuł, poniżej wyśrodkowane zdjęcie, wokół tekst główny i dalej materiały z nim związane;
– Zdjęcia, raczej sztampowe i przewidywalne, rzadko zaskakujące, często nie przedstawiają nic konkretnego;
– Tabele i wykresy, jakkolwiek proste i czytelne, to jednak przynajmniej część z nich mogłaby się odznaczać większą inwencją; bez tego zlewają się z otoczeniem i nie są dla czytelnika absorbujące;
– Kolorystka wewnątrz numeru nieco zbyt stonowana, pozbawiona kontrastu.


Marek Trojanowski, szef studia graficznego Rzeczpospolitej

Mam ogromny kłopot z oceną nowej wersji Pulsu Biznesu. Stara wersja to był wzorzec metra, doskonały przykład połączenia wartości użytkowych i graficznych. Utko to firma po której spodziewam sie rozwiązań najwyższej próby. Noblesse oblige. Tymczasem nowy layout po prostu mi się nie podoba, choć ma rozwiązania bardzo nowoczesne w wielu elementach.

+ Bardzo dobra, efektowna okładka (czego nie da się powiedzieć o ostatniej stronie);
+ Doskonałe, bardzo nowoczesne logo;
+ Dobra typografia (ale z zastrzeżeniem dotyczącym zestawienia Flama/Chronicle);
+ Dużo bardzo błyskotliwych rozwiązań graficznych;
+ Dobry kod kolorystyczny.

– W czasie przeglądania kolejnych numerów mam przykre wrażenie dyskomfortu wizualnego. Ilość elementów graficznych, często bardzo udanych,  utrudnia skanowanie rozkładówki;
– Mam kłopot z nawigacją w numerze, może dlatego, że nie jestem stałym czytelnikiem PB. Nie rozumiem dlaczego są dwa identycznie ekspresyje otwarcia sekcji PB2? (Nr 13);
– Balkony zamiast porządkować strony wprowadzają niepokój.  Bardzo agresywna tytulatura sekcji wydaje się „sztuką dla sztuki” zwłaszcza, że utrudnia (zamiast ułatwiać) percepcję stron;
– Trudno mi znaleźć logiczny ciąg pomiędzy balkonami otwarciowymi a zwykłymi. Być może niezbyt fortunne jest powtarzanie w balkonach podstawowego układu szpaltowego; 
– Zbyt mechaniczne wydaje mi się stosowanie zasady używania jednego tytułu na rozkładówce Flamą Bold (reszta Cond Light lub Chronicle). W ogóle niezbyt przekonuje mnie zastosowany kod typograficzny – nie zawsze „koronkowa” Chronicle dobrze gra z Flamą;
– Mam wrażenie „zasypania” czytelnika masą pomysłów graficznych, które nie zawsze współgrają ze sobą, a jest ich po prostu za dużo;
– Ogólne wrażenie chaosu;
– Nadmiar elementów graficznych i wrażenie braku konsekwencji w ich stosowaniu;
– Kłopoty z gospodarowaniem światłem – raz za dużo, raz za mało.

Generalnie projekt „podkręcenia” PB godny uwagi. Ilość i jakość pomysłów graficznych wystarczyłaby na trzy różne pisma, tylko po co je umieszczać w jednym?

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
Beckham księciem Disneya i 12799 big

Beckham księciem Disneya

Next Post
Wydawca Machiny przejął Film m 1524

Wydawca Machiny przejął Film





Reklama