Prasa w Wielkiej Brytanii zauważyła, że Sky News nie nadaje reklam. Zamiast tego nonstop stara się przekazywać szczegółówe i bieżące informacje o wojnie w Iraku. Pochodzą one głównie z Iraku (najczęściej od korespondentów w Bagdadzie czy spod Basry, gdzie są brytyjscy żołnierze), ale także z Kuwejtu, Kataru, Waszyngtonu i wielu innych miejsc związanych z wojną, chociażby bazy bombowców B-52 w Fairford w Wielkiej Brytanii. Sky News korzysta też z eksluzywnych zdjęć innych stacji, w tym Abu Dhabi.
Strata 2 milionów funtów może być szybko odrobiona, bo gwałtownie wzrosła oglądalność, co błyskawicznie przyciągnie wielu reklamodawców. Przed wojną maksymalna liczba widzów Sky News, to 423 tysiące, ale teraz było to nawet więcej niż 1,2 miliona przy kilku okazjach. Rzecznik Sky powiedział, że włączenie reklam do ramówki Sky News będzie zależało od rozwoju sytuacji w regionie Iraku.