Przed tygodniem, po wypowiedzi prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który zaapelował do członków KRRiT, aby podali się do dymisji, Juliusz Braun poinformował, iż decyzję o tym, czy podać się do dymisji podejmie po zakończeniu składania zeznań przed komisją. Decyzję podjął – zostaje w Radzie.
Od kilku dnia media spekulowały na temat tego, jaką decyzję podejmie Braun. – Mogę powiedzieć, że bardzo zdecydowanie podtrzymuję deklaracje, którą złożyłem natychmiast. To znaczy, jeżeli rezygnacja wszystkich członków Krajowej Rady otwierałaby drogę do tworzenia Rady na nowych zasadach, to jestem gotów natychmiast taką decyzję podjąć wraz z innymi członkami – powiedział Braun. Nie widzi jednak powodu, aby samotnie ustępować z Rady.
Braun nie ustąpi również z funkcji przewodniczącego KRRiT. Odwołać może go z tego stanowiska jedynie większość w Radzie. Obecnie takowej jednak nie ma.