Tworzą go iraccy emigranci w Londynie dla czytelników na Bliskim Wschodzie.
65 tys. egz. trafia do odbiorców w Algierii, Bahrajnie i Londynie. Od kilku dni ukazuje się jego specjalna edycja, rozdawana na ulicach irackich miast.
Dziennik wychodzi dzięki reklamowej współpracy z Brytyjczykami, jednak za jego treści odpowiadają Arabowie.
Deklarują, że za jego pomocą promują liberalizm, dalecy są od nacjonalizmu i fundamentalizmu. Zapotrzebowanie na pierwszą wolną gazetę w Iraku jest ogromne; jej nakład – 1 tys. egz. – zostanie wkrótce podwojony. „Azzaman” założył już swoje biura i zatrudnił korespondentów w Bagdadzie i Basrze.