Tesco, którego czwarta część sprzedaży odbywa się poza rodzimym rynkiem, posiada swoje sklepy w państwach wschodzących, od Turcji do Malezji. Sektor obrotu żywnością w Rosji warty jest 191 mld dol i z roku na rok rośnie o około 32 procent. Prognozuje się, że do końca 2009 r. supermarkety odpowiadać będą za 45 proc. sprzedaży żywności. W zeszłym roku rosyjska gospodarka wzrosła o ponad 8 proc., przy czym sprzedaż zwiększyła się aż o 15,2 procent.
Tesco inwestuje również na rynkach rozwiniętych. W listopadzie ubiegłego roku w Stanach Zjednoczonych brytyjska sieć otworzyła pierwsze sklepy pod szyldem Fresh & Easy.