Kobiety stały się w Rosji jedną z najbardziej pożądanych grup demograficznych. Od kilku lat zmieniają się tu wzorce zachowań i role społeczne. Mężczyzna przestaje powoli być tym, który zarabia i utrzymuje rodzinę. – Odchodzimy, choć niezbyt szybko, od modelu mężczyzny utrzymującego kobietę oraz kobiety szukającej mężczyzny, który będzie ją utrzymywał – wyjaśnia Lena Vasilyeva, naczelna rosyjskiego wydania magazynu Cosmopolitan. – Społeczeństwo narzuca nowe cele, takie jak samorealizacja czy kariera, ale priorytety pozostają niezmienne. Rosyjskie kobiety stawiały i nadal stawiać będą na pierwszym miejscu rodzinę.
Do takich właśnie kobiet odwołuje się Deyros. Główną grupą docelową są kobiety pomiędzy 25 a 45 rokiem życia, o przeciętnych dochodach, skupione głównie na rodzinie.
Wszystkie zabiegi czynione wokół tego produktu nie zmienią faktu, że wódka jet tylko wódką, a na stopień w jakim jest ona, w tym przypadku, kobieca wpływa wyłącznie marketing. Damskaya, która występuje w pięciu smakach i której cena sięga 12 dol za butelkę, nadal pozostanie czterdziestoprocentowym alkoholem, stworzonym raczej, aby pić go bez dodatków, a nie w drinkach. – W Rosji wódka jest zdecydowanie męskim produktem – stwierdza Natalya Shumilina, dyrektor marketingu Deyros, producenta Damskaya. – Kobiety także lubią czasem zrelaksować się z koleżankami i wypić kilka drinków, gdy ich dzieci pójdą spać.
Reklamy alkoholu skierowane do kobiet zawsze budziły pewne kontrowersje. – Najprawdopodobniej następnym krokiem będzie dziecięca wódka tylko dla dzieci – komentuje Gennady Onishchenko, główny lekarz kraju w wywiadzie dla agencji Interfax. Nie zmienia to jednak faktu, że picie wysokoprocentowych alkoholi jest głęboko zakorzenione w rosyjskiej tradycji. Przyszłe losy Damsklaya na rodzimym rynku pokażą, czy w Rosji ma szansę powieść się „różowa” rewolucja.