poinformowała prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska. Przetarg opóźniły negocjacje międzynarodowe.
– W końcu czerwca kończą się nasze negocjacje międzynarodowe dotyczące częstotliwości telewizji mobilnej – powiedziała prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska.
Rozmowy dotyczą częstotliwości, na których odbierana będzie telewizja mobilna, a które pokrywały będą terytoria innych państw. Państwa nie chcą, by w przyszłości pojawiły się interferencje (nakładanie się fal – PAP) pomiędzy wykorzystanymi częstotliwościami, które mogłyby powodować zakłócenia w odbiorze.
Dotychczas UKE prowadził rozmowy z Niemcami na temat zachodniej granicy Polski. Teraz do negocjacji włączyła się także Dania i Szwecja.
Oba skandynawskie państwa nie planują wprowadzania telewizji mobilnej, ale w przyszłości będą chciały wykorzystać częstotliwości, na których odbierana będzie telewizja mobilna w Polsce i zapobiec wzajemnemu zakłócaniu się.
Prezes UKE postanowiła przeznaczyć dla telewizji mobilnej 38 kanałów częstotliwości z zakresu 470-790 MHz w 31 miastach. Miasta- gospodarze piłkarskich Mistrzostw Europy EURO 2012 otrzymały po dwa kanały.
Wstępne zainteresowanie udziałem w przetargu na telewizję mobilną zadeklarowało konsorcjum czterech operatorów telefonii komórkowej – Centertel, Polkomtel, PTC i P4. Według ich przedstawicieli koszt uruchomienia cyfrowej telewizji mobilnej w standardzie DVB-H wyniesie 100-200 mln euro.
W przetargu może wystartować także Polski Operator Telewizyjny, spółka TVN-u i Polsatu. Nie wykluczył tego również Cyfrowy Polsat.
Prezes UKE spodziewa się uruchomienia usługi jeszcze w tym roku.
Więcej na http://www.rzeczpospolita.pl/