Axel Springer ostatecznie wycofawał się ze sprzedaży ProSieben. Wydawniczy gigant rozważał taką ewentualność, po decyzji urzędu antymonopolowego, który nie zgodził się na przejęcie ProSiebenSat.1, gdyż Springer miałby zbyt duży wpływ na opinię publiczną za Odrą. Springer nie chce dzielić koncernu – tylko przejąć go w całości. Decyzja urzędu antymonopolowego w odniesieniu do nowych warunków zapadnie 27 stycznia.
Axel Springer na początku gotów był zapłacić za ProSiebenSat.1 blisko 4,15 mld euro. Gdyby doszło do sfinalizowanie transakcji, powstałby koncern medialny skupiający najpoczytniejsze dzienniki, a także stacje telewizyjne – Pro7, Sat.1 i Kabel 1.
Niemiecki koncern wydawniczy nie daje za wygraną. Rozważa inwestycje w cyfrową telewizję lub rozszerzenie działalności zagranicą. Axel Springer w Polsce jest właścicielem tabloidu „Fakt”.
Premiere i ProSiebenSat.1 miały już kiedyś wspólnego właściciela – wchodząc w skład imperium medialnego Leo Kircha. Gdy ten okazał się bankrutem, telewizyjny koncern trafił w ręce kanadyjsko-izraelskiego magnata medialnego Haima Sabana.