Gretkowska zapytała dlaczego zdecydowano się odwołać występ w programie. Odpowiedziano jej, że osoby decydujące w TVP uznały, że nie każdą książkę należy omawiać. Według Gretkowskiej poinformowano ją, że jest jedynym artystą zakazanym w Telewizji Polskiej. Producentka programu twierdzi, że prowadzone były wstępne rozmowy z pisarką, ale stwierdzono większe znaczenie innych tematów.
– Wszystko przez nieparlamentarne słowa, które padły podczas „Pegaza” prowadzonego przez Kazimierę Szczukę – twierdzi Grętkowska, która podczas programu użyła słowa powszechnie uznanego za wulgarne. Sławomir Zieliński twierdzi, że miał pretensje jedynie do swoich pracowników. Wyraził dezaprobatę z postępowania ówczesnej prowadzącej – Kazimiery Szczuki, znanej z Najsłabszego Ogniwa TVN.
Po kontrowersyjnym Pegazie Szczuka zakończyła pracę dla Telewizji Polskiej. Zieliński jednocześnie przyznał, że po programie prosił pracowników, aby telewizja odpoczęła od Gretkowskiej. Artystka dzisiaj mówi o braku wolności słowa i samowładztwie. Zieliński obiecał, że poinformuje na kolegium o braku jakiegokolwiek zakazu w stosunku do Gretkowskiej. Czy zamieszanie wokół pisarki jest uzasadnione a może to kolejny pomysł na promocję książki, która pojawiła się na rynku?