Według Gazety Wyborczej członkowie Rady tydzień temu chcieli, aby warszawskie radio musiało zapłacić połowę kwoty, jaką ponosi za roczne użytkowanie częstotliwości. Kara ma zostać nałożona za audycje, które pojawiły się na antenie 26 marca, 2 kwietnia i 9 kwietnia. Program Ryłkołak był wtedy nadawany pomiędzy 22 a 24. Danuta Waniek wyda decyzję, która wezwie Radio 94 do złagodzenia treści emitowanych w programie Ryłkołak.
Mnogość doniesień o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, która uważa emitowane treści za niebezpieczne dla najmłodszych jest niepokojąca. Polski regulator rynku medialnego sprawia wrażenie nadgorliwego pod tym względem. W przypadku innych państw podobne kary i ostrzeżenia występują bardzo rzadko. Można zrozumieć, że Polska jest krajem konserwatywnym, ale decyzje takie dalekie są od 'medialnej wolności’ jaka występuje w innych krajach Unii Europejskiej. We Francji duża część treści erotycznych dozwolona jest od 16 roku życia. W Polsce występują olbrzymie problemy z przyznaniem koncesji dla Playboy TV, który nadaje przecież archaiczną erotykę.