– Chcemy wraz naszymi słuchaczami ułożyć największe płonące serce, tak wielkie aby widoczne było z kosmosu” – mówi Jarosław Paszkowski dyrektor programowy radia WAWa, które jest inicjatorem akcji – Chcemy rozpalić promyk nadziei dosłownie i w przenośni, i przypomnieć ludziom o tym jak ważne w życiu są uczucia.
– Będziemy czekać na naszych słuchaczy od godziny 20-stej do północy – dodaje Robert Kilen, prowadzący wraz z małżonką Moniką Tarką poranny program radia WAWa – Chcemy aby każdy z naszych słuchaczy przez chwilę zastanowił się nad tym jak wiele dla niego znaczy słowo miłość i komu chce podarować tę chwilę i swój płomyk. Każdy może przyjść i zapalić swoją część w naszym wspólnym wielkim sercu. Może przynieść swoją świeczkę lub jeśli zapomni dostanie ją od nas.
Największe serce na świecie zapłonie w najkrótszą noc roku, Noc Świętego Jana, w najbliższą środę pomiędzy 20.00 a północą na Placu Zamkowym w Warszawie. Organizatorem happeningu jest radio WAWa, stacja grająca najlepszy mix przebojów lat 80-tych, 90-tych i współczenych w 13 największych miastach Polski.