– Członkowie Rady „z ubolewaniem” przyjęli wiadomość o tym, że PiS rozwiesiło w Zakopanem transparenty z napisem „”Tygodnik Podhalański” kłamie”. „Reagowanie na pomyłkę gazety wywieszeniem w centralnych punktach miasta bannerów z zarzutem kłamstwa (najcięższym, jaki można postawić mediom), nie czekając na sprostowanie, jest z pewnością postępowaniem niegodnym” – napisali członkowie Rady w liście do Jerzego Jureckiego, wydawcy i dziennikarza „Tygodnika Podhalańskiego”. – donosi Rzeczpospolita”
– O sprawie pisaliśmy w tekście pt. „PiS walczy z tygodnikiem” („Rz” z 31 października 2005 r.). Jan Piczura, pełnomocnik PiS na powiat tatrzański, tłumaczył „Rz”, że akcja z transparentami została zorganizowana, bo „Tygodnik” nie sprostował pomyłki w tekście o wizycie kandydatów na prezydenta na Podhalu. Autor relacji z tych wydarzeń, Jerzy Jurecki, napisał, że w pierwszej turze wyborów Donald Tusk wygrał w Bukowinie Tatrzańskiej. – Pomyliłem się – tłumaczył Jurecki. Tekst ukazał się tuż przed drugą turą, a tygodnik mógł sprostować pomyłkę dopiero w następnym numerze, czyli już po wyborach. – czytamy w „Rzeczpospolitej”