Sejmowa konferencja „Przemoc-Telewizja-Społeczeństwo” przyniosła wniosek iż telewizja zalewa dzieci i młodzież przemocą. Stwierdzono również, na podstawie trzydniowego monitoringu z listopada ub. r., że nadawcy nie respektują określonego ustawą czasu chronionego między 6 a 23. Monitoring objął programy TVP1, TVP2, POLSAT, TVN i TV4; okazało się, że wszystkie stacje nadawały w tym czasie audycje adresowane wyłącznie do widzów dorosłych. Według KRRiT w godzinach wieczornych stacje prześcigają się wręcz w nadawaniu scen obrazujących przemoc. Nierzadko programy przeznaczone dla dzieci poprzedzane są reklamami audycji dla dorosłej widowni zawierającymi drastyczne sceny.
Krajowa Rada chce zaostrzyć przepisy i sankcje za nadawanie treści szkodliwych w nowej ustawie o Radiofonii i Telewizji. Projekt ma pozwolić Radzie wprowadzenie systemu bardziej szczegółowych oznaczeń, mających precyzyjnie określać dla jakiej grupy wiekowej przeznaczony jest dany przekaz. Najwyższą karą za złamanie przepisów będzie kara pieniężna do wysokości kosztów udzielenia koncesji. W przypadku ogólnopolskiej stacji radiowej ma być to 7 mln, a w przypadku ogólnokrajowej telewizji nawet 10 mln złotych. W przypadku nadawców zwolnionych z opłat koncesyjnych kara może wynosić do 10 proc. rocznych przychodów z tytułu wykonywania koncesji.
Największy jednak problem w tym, że trudno jest wyegzekwować obowiązujące przepisy. Posłowie zarzucili Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji zbytnią pobłażliwość wobec nadawców. „Rada ma możliwości egzekwowania istniejących przepisów, tymczasem mamy do czynienia ze świętem, kiedy zechce ukarać nadawcę”. – powiedział poseł Artur Zawisza z Prawa i Sprawiedliwości. Poseł wskazywał, że również polityka koncesyjna KRRiT powinna być uzależniona od oceny programów.