Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Ufamy mediom
Oddałam swój głos, Stachu
Canal+ bez Olivennesa

Oddałam swój głos, Stachu

Kolejny tydzień pełen niespodzianek za nami. Jedną z nich, aczkolwiek przeczuwaną od dawna, było ostateczne dogadanie się TVP i Polsatu w sprawie Mistrzostw Świata. Wiele szumu zrobiło się wokół Włodzimierza Czarzastego, członka KRRiT, który składał ponoć nadawcom propozycje pomocy przy udzielaniu koncesji. O tygodniu w mediach, jak co tydzień, rozmawiają Piotr Witkowski i Marcin Wypychowicz.

Piotr Witkowski: Ostatni tydzień pokazał, że współpraca pomiędzy nadawcą komercyjnym a publicznym jest jednak możliwa. Telewizji Polskiej i Polsatowi udało się dojść do porozumienia w sprawie Mistrzostw Świata, o czym triumfalnie poinformowano w czasie Monitora Wiadomości. Transmisje najważniejszych spotkań zobaczymy na żywo w TVP, ich powtórki w paśmie prime – time Polsatu. Kibice zapewne się ucieszą – szczególnie, że podobnie mają wyglądać transmisje w kolejnych latach.

Marcin Wypychowicz: To rzeczywiście dobra wiadomość dla kibiców sportowych. I na pewno najważniejsze wydarzenie minionego tygodnia w mediach. Chociaż obawiam się nieco o budżet Polsatu. Ale skoro tak się stało to znaczy, że jednak stacja Zygmunta Solorza wyjdzie na swoje. Ciekawe jest to ilu abonentów udało się przyciągnąć platformie Polsatu zanim doszło do umowy z TVP. Słyszymy już pierwsze reakcje oburzonych klientów, którzy mówiąc delikatnie zostali „nabici w butelkę”…

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

PW: Nie podchodziłbym jednak do tego w taki sposób. Udział Polaków w Mistrzostwach Świata nie jest – niestety – chlebem powszednim dla polskich kibiców, a to oznacza z kolei, iż tego typu wydarzenie automatycznie powinno być ogólnodostępne, bez względu na koszty, jakie ponieść musi publiczny nadawca. Co do zawiedzionych abonentów, warto zaznaczyć, że ulotka nie kłamie – zgodnie z zapowiedziami Polsat nada w ramach swojej platformy całe mistrzostwa, czyli łącznie 64 spotkania na żywo. Jeśli ktoś zdecydował się na zakup platformy Zygmunta Solorza to chyba właśnie z tego względu. Można mieć pojedynczą kromkę, ale można mieć również cały bochenek.

MW: Sporo zamieszania – nie tylko jeśli chodzi o transmisje Mistrzostw Świata – miało miejsce na niemieckim rynku mediów. Zachwiała się mocno pozycja Leo Kircha i jego imperium. Czy sądzisz, że bankructwo Kircha może odbić się echem o polski rynek mediów? Mam na myśli nieustającą dyskusję o skupianiu kapitału przez grupy medialne…

PW: Bankructwo Kirch Media nie ma bezpośredniego przełożenia na polski rynek medialny. Spółka ta nie jest udziałowcem żadnej z polskich stacji telewizyjnych, czy radiowych, a kontakty rodzimych nadawców z Kirchem ograniczają się właściwie jedynie do zakupu praw transmisyjnych imprez sportowych, jak i praw emisji filmów. Jeśli chodzi o koncentrację kapitału, plajta niemieckiego giganta pokazuje nam, iż nawet największe imperium może legnąć w gruzach i to bez potrzeby jakichkolwiek regulacji. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż głównym powodem kłopotów finansowych Kircha była inwestycja w stworzenie Premiere World, przynoszącej ogromne straty platformy cyfrowej. Do finansowania takiego przedsięwzięcia potrzeba naprawdę ogromnego kapitału, więc jeżeli przełożymy tą sytuację na rynek polski, używając przykładu Polsatu, okaże się, iż nadawca ten powinien sprzedać swoją platformę Francuzom, bądź dogadać się z Agorą, tworząc mocną alternatywę dla inwestorów zagranicznych, którzy bacznie obserwują nasz rynek, upatrując w nim nierzadko strategiczny punkt swojej zagranicznej ekspansji. Jeżeli dojdzie do wprowadzenia zakazu koncentracji, nie damy szans polskim nadawcom, skazując ich niechybnie na przejęcie przez zagraniczne koncerny. Jedynie sprawna synergia pomiędzy prasą, telewizją, radiem i Internetem jest w stanie zbudować w Polsce grupę medialną, która zdobędzie odpowiednią pozycję na rynku, aby nie stać się łatwym celem dla Berlusconiego, czy Murdocha – a oni tak, czy inaczej pojawią się na naszym rynku. To tylko kwestia czasu.

MW: Być może plajta Kircha sprawi, że polscy nadawcy komercyjni będą spali nieco spokojniej. Wydawać się może, że Kirch nie będzie zabiegał o inwestycje na polskim rynku, kiedy wejdziemy do Europy. Ubiegły tydzień w mediach nie obył się również bez kilku skandali. W niedzielny poranek w programie Mann i Manuela w radiowej „Trójce” pojawiły się treści które bardzo zaniepokoiły Radę Programową Polskiego Radia. Podczas gdy znaczna część naszych rodaków wstała od niedzielnego śniadania i szykowała się na sumę z głośnika płynęły słowa takie jak „orgazm” czy „łechtaczka”, a konwencja programu daleka była charakterem od misyjności.

PW: Czyżby dlatego w drugim już z kolei programie nie można było usłyszeć tytułowej Manueli Gretkowskiej? Swoją drogą jeden z czytelników zarzucił nam w zeszłym tygodniu nie zajęcie się tematem Trójki – proszę bardzo, zajmujemy się.

MW: Podobno nie czuła się dobrze w roli radiowca. Kilka dni później publiczne Radio dla Ciebie nadało relację z targów „Eroticon” na których doszło do pobicia seksualnego rekordu świata (Klaudia Figura odbyła stosunek z 646. mężczyznami). Larum podniosła Liga Polskich Rodzin po czym kierownictwo RdC przyznało się do błędu. Co prawda w myśl artykułu 21 Ustawy o Radiofonii i Telewizji media publiczne są zobowiązane do „ukazywania całej różnorodności zjawisk i wydarzeń w kraju i za granicą”. Tu jednak przekroczono granicę dobrego smaku.
Ale nie tylko media publiczne zanotowały w minionym tygodniu wpadki. Telewizja Puls nadszarpnęła nieco swój katolicki charakter angażując się w promocję filmu „Rób swoje – ryzyko jest twoje”. Hasło, bynajmniej powstałe grubo przed Wielkanocą, brzmi: „Bo życie to nie bajka, nie głaszcze cię po jajkach”.

PW: Widać katolicki profil stacji nie wypalił, a to dziwne, gdyż obecnie Telewizją Puls zarządzają głównie osoby duchowne? Zejdźmy może na ziemię, wracając do gorącego tematu nowelizacji ustawy o mediach. Kazimierz Gródek, prawnik RMF FM, ujawnił w zeszłym tygodniu, iż sekretarz KRRiT Włodzimierz Czarzasty składał niemoralne propozycje szefom sieci Multimedia. Aby nie pozostawiać naszych czytelników w niepewności, bo za niemoralne można uznać wiele rzeczy, dodam, iż w tej sprawie chodziło o ofertę pomocy w uzyskaniu koncesji przez stacje PSR ze Szczecina i ProKolor z Opola. Pan Czarzasty chciał w zamian ponoć odsprzedania części udziałów w rozgłośniach spółce CR-Media.

MW: Miejmy nadzieję, że sprawę szybko rozstrzygnie sąd, bo wniesienie sprawy ogłosił już członek Rady.

PW: Oprócz zapowiedzi wniesienia sprawy do sądu, członek Rady, Włodzimierz Czarzasty namówił dziennikarzy Trybuny do natychmiastowej reakcji, na nieopublikowany jeszcze wtedy, artykuł Gazety Wyborczej. Podobne propozycje składał podobno kilku redakcjom. Czyżby bronią KRRiT w najbliższym czasie stać się miały różnego rodzaju interesujące propozycje kierowane w kierunku różnych mediów?

MW: No cóż, kadencja członka Krajowej Rady nie jest wieczna, a coś w życiu robić trzeba. Jeżeli zarzuty ze strony prawnika RMF-u potwierdzą się, to trzeba będzie przyznać, że pan Czarzasty ma głowę na karku…

PW: Biznesmen z krwi i kości. Tymczasem pierwszy tydzień „Świata na dzień dobry – TVN24”, czyli nowego bloku TVN7 za nami. Przyznam, że to dobry pomysł, ale – jeśli na stałe ma pozostać w ramówce „Siódemki” – powinien przekształcić się w spójny blok informacyjny, tworzony wzorem porannych magazynów informacyjnych stacji zagranicznych, np. Sky News. Za dużo przerywników i zapchaj dziur, przy jednoczesnym braku jednej spójnej marki widocznej na ekranie.

MW: To bardzo dobry pomysł, TVN24 przypomniał o sobie widzom po kilku miesiącach nieobecności w kablówkach. Tymczasem pojawiły się pogłoski, że być może już wkrótce stacja zagości na stałe „w kablu”. Nie mówmy jednak jeszcze o szczegółach, gdyż są to daleko niepotwierdzone informacje. Na razie poczekajmy na start „Piątki”, który opóźnia się o cztery dni. Tele5 ma ruszyć 19 kwietnia…

PW: Wybierasz się na ceremonię inauguracyjną Tele5?

MW: Oczywiście, będziemy tam wspólnie miód i wino pili, a później podzielimy się wrażeniami z czytelnikami Medialink.pl. A w tym tygodniu na koniec, zasłyszane w Trójce: – Dlaczego nic nie mówisz?, – Bo oddałam swój głos, Stachu!

Rozmawiali: Piotr Witkowski, Marcin Wypychowicz

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post

Ufamy mediom

Next Post

Canal+ bez Olivennesa





Reklama