Marek Knap, dyrektor artystyczny wydawnictwa Presspublica
+ Przejrzystość, zdecydowanie bardziej wyrazista nawigacja, konsekwencja w budowaniu stron
+ Dobra baza do koniecznego eksperymentu. Jedna kolumna dziennie załatwi sprawę.
+ Czytelne listingi
+ Bez problemu może przyjąć dużą liczbę drobnych, hardsale’owych reklam
+ Zdefiniowana, okrojona gama kolorystyczna
– Typografia: osobiście nie lubię fontu Compacta używanego w tytule na jedynce. To nienajlepszy wybór. Energia zawarta w tym kroju pisma definiuje tytuł nawet bardziej niż samo logo. A szkoda. Użycie na dużą skalę krojów szeryfowych w środku, uprzyjemnia obcowanie z gazetą, ale jednocześnie ją spowalnia
– Front: pełnienie funkcji „Gazety Wyborczej B” mocno ogranicza pismo – niemrawe zdjęcie Leppera czy ławy sejmowej na całą, pierwszą kolumnę nie porusza, a wręcz nudzi. Jak dla mnie front jest za grzeczny, niemrawy, zbyt rozwlekły i zapowiada zupełnie inną gazetę, bo jest oderwany graficznie od stron wewnętrznych
– Środek: konkurencyjny Metropol jest również grzeczny ale nie przestaje być energiczny i szybki. Tam oszczędna i schematyczna konstrukcja stałych elementów graficznych jest bardziej rasowa wydajna, a sztywne reguły nie rzucają się w oczy.
Metro po redesignie stało się bardziej męskie, innymi słowy „wychłodzone”. Idzie na czołowe starcie z Metropolem. Jeśli redakcja zdecyduje się na zmianę układu pierwszej strony i zwiększenie inwestycji, może stać się silną konkurencją dla Metropolu.
Marek Trojanowski, szef studia graficznego Rzeczpospolitej
+ Uporządkowany layout (jak na gazetę tego typu)
+ Dobra konstrukcja balkonów zajawiających sekcje
+ Niezła typografia (ale z zastrzeżeniami poniżej)
+ Niezłe operowanie zdjęciami
+ Ciekawe, mocne okładki
+ Logotyp z balkonem (szkoda, że bez konsekwencji w wewnętrznej nawigacji)
+ Niezłe wykorzystanie formatu (dobra skala elementów)
– Okładka i druga strona jak z innej bajki
– Niepotrzebne użycie fontu Compacta do głównego tytułu na pierwszej stronie
– Problemy z nieporadnie i niekonsekwentnie używanymi ozdobnikami
– Źle zbudowane, nieczytelne kolumny listingów
– W typografii za duży kerning w głównych tytulariach, trochę zbyt jasny body font, mało czytelny jednoelementowy
Generalnie projekt nieźle opracowany. Realizacja trochę niedbała, jakby bez czujnego nadzoru autora makiety. Poza tym przyjemny w odbiorze, korzystnie odbija od standardu w swoim segmencie. Przydałoby się więcej graficznego luzu w wybranej jednej z sekcji.