Maciej Kozielski: Po ponad czterech latach rozstaje się Pan z RMF FM. Dlaczego?
Tomasz Kasprzyk: Nie była to łatwa decyzja, ale najprościej mówiąc, chęć tworzenia wzięła górę nad różnymi sposobami odtwarzania.
MK: Jak będzie Pan wspominał przygodę z RMF FM?
TK: To były dla mnie niezwykle ważne lata. Nie znam w Polsce takiej firmy [z branży], w której w taki sposób można doskonalić swoje antenowe umiejętności. Wiele się nauczyłem, wiele przeżyłem i tego mi nikt nie odbierze. Jestem teraz o wiele bardziej bogatszy – radiowo… Tego można tylko pozazdrościć. Ale oczywiście znam swoje miejsce w „szeregu” – nie odbiło mi.
MK: Przed Panem nowe wyzwanie – Dyrektor muzyczny Radia Plus. Czy planuje Pan jakieś zmiany w rozgłośni pod względem muzycznym oczywiście?
TK: Jeśli ktoś chce, abym został Dyrektorem muzycznym, to pewnie zdaje sobie sprawę z tego, że pewne zmiany okażą się konieczne. Mam parę pomysłów i chce je wprowadzać – „łagodnie” i sukcesywnie.
MK: Czy będzie Pana można usłyszeć na falach Łagodnych Przebojów?
TK: Jeszcze jest za wcześnie, aby o tym mówić, ale na pewno nie będę rezygnował z prowadzenia programu radiowego. To także moja pasja. Czas pokaże, co z tego wyniknie.
MK: Dziękuje za rozmowę