Raport Edu-Tech 2016 poświęcony nowoczesnej nauce i technologiom w świecie edukacji odsłania mało optymistyczny stan polskiego szkolnictwa. Choć komputery znajdują się w ponad 72 proc. polskich domów, a najmłodsi spędzają w internecie przeciętnie 15 godz. w skali tygodnia, to ich kompetencje informatyczne pozostawiają wiele do życzenia. W nauce programowania wyprzedza nas większość państw UE, w tym Litwa i Słowenia.
Polska poniżej średniej
Dostęp do komputerów w szkole, a także kompetencje nauczycieli przekładają się na poziom umiejętności cyfrowych młodzieży. Niestety, jak wskazują badania, nasz kraj plasuje się poniżej średniej wszystkich krajów OECD. Najlepsze wyniki w tej dziedzinie - powyżej 300 punktów - uzyskali Finowie, Szwedzi, Holendrzy i Japończycy – mówi Karolina Marzantowicz, architekt i doradca dla klientów sektora bankowego w Europie w firmie IBM oraz członek Akademii Technologii IBM.
Według badania PIAAC przeciętny wynik polskiej młodzieży (w wieku 16-24 lat) w zakresie umiejętności rozwiązywania problemów w środowisku technologii cyfrowych wyniósł 287 punktów, podczas gdy średnia wynosi 295 punktów – dodaje.
Raport Edu-Tech 2016 przedstawia również dane Eurostatu, z których wynika, że Polacy w wieku 16-29 lat plasują się poniżej średniej unijnej (55 wobec 65 proc.) nawet w tak prozaicznej umiejętności, jak korzystanie ze źródeł wiedzy typu Wikipedia. Mało rozpowszechnione są także umiejętności programowania. W przypadku najbardziej zaawansowanych krajów, takich jak np. Finlandia, odsetek osób, które napisało w swoim życiu jakikolwiek program przy wykorzystaniu specjalistycznego języka wynosi 38 proc. W Polsce jest on trzy razy mniejszy i kształtuje się na poziomie zaledwie 14 proc.
Kompetencje cyfrowe a innowacyjność
Kompetencje cyfrowe a innowacyjność
Zdaniem specjalistów, kompetencje cyfrowe mają bez wątpienia przełożenie na innowacyjność przedsiębiorstw. W tej dziedzinie Polska na tle innych krajów Unii Europejskiej prezentuje się dramatycznie, zajmując drugie miejsce od końca i wyprzedzając jedynie Rumunię. Z badań Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości wynika, że działania w zakresie badań i rozwoju prowadzi w Polsce zaledwie 23 proc. przedsiębiorstw, podczas gdy w Niemczech jest to 67 proc. przy unijnej średniej wynoszącej 48,9 proc.
Analizy sytuacji gospodarczej w państwach rozwiniętych wskazują na innowacyjność, jako na jeden z decydujących czynników rozwoju gospodarczego. Jednak jeśli chcemy, aby Polska poszybowała w światowych rankingach, powinniśmy zadbać nie tylko o zmiany prawne, które by ją wspierały, lecz także o nowoczesną edukację pobudzającą kreatywność i przedsiębiorczość. Edukację kształtującą zarówno umiejętności korzystania z nowych technologii, jak również taką, która przyczynia się do ich powstawania – przekonuje Ignacy Bochiński, partner w agencji interaktywnej KERRIS.
Polacy nie potrafią korzystać z komputerów?
Polacy nie potrafią korzystać z komputerów?
O potrzebie edukacji świadczą również wyniki Międzynarodowego Badania Kompetencji Osób Dorosłych (PIAAC). Wynika z nich, że umiejętności dorosłych Polaków w zakresie korzystania z komputera i internetu w poszukiwaniach i analizach informacji oraz wykonywania praktycznych zadań wciąż pozostają niedostateczne. Tylko 19 proc. Polaków posiada wysokie umiejętności wykorzystywania technologii informacyjno-komunikacyjnych wobec średnio 34 proc. w OECD. Co więcej, pracujący Polacy rzadziej i mniej intensywnie niż w innych krajach korzystają z komputera w pracy (46 proc. nigdy nie korzysta wobec 30 proc. w krajach OECD).