Płatności odroczone przestają być w Polsce luksusem czy nowinką technologiczną – stają się realnym oczekiwaniem, szczególnie wśród najmłodszych konsumentów. Najnowszy raport Comfino ujawnia, że niemal co trzeci Polak w wieku do 25 lat porzucił koszyk zakupowy w ostatnim półroczu wyłącznie dlatego, że sklep nie oferował opcji kup teraz, zapłać później. To dane, które na nowo definiują, czym jest dziś standard płatności w e-commerce i handlu stacjonarnym.
Zapłacę później – albo nie kupię wcale
Jeszcze kilka lat temu możliwość odroczenia płatności w sklepie internetowym była uznawana za miłe udogodnienie, coś w rodzaju wisienki na torcie oferty zakupowej. Dziś – przynajmniej dla znaczącej części polskich konsumentów – to już nie dodatek, lecz warunek konieczny do finalizacji transakcji. Tak wynika z opublikowanego właśnie raportu Zwyczaje zakupowe w Polsce 2026, przygotowanego przez zespół Comfino, rozwiązania płatniczego należącego do Grupy Comperia.pl SA. Badanie przeprowadzono na próbie 1000 dorosłych Polaków.
Wnioski są jednoznaczne. Odroczone metody płatności – takie jak raty czy BNPL (Buy Now Pay Later) – za przydatne uznaje 6 na 10 badanych. Co istotne, ten entuzjazm nie jest domeną wyłącznie jednej grupy wiekowej. Pozytywnie o takich formach płatności wypowiadają się zarówno najmłodsi konsumenci (do 25. roku życia), jak i osoby w przedziale 36–45 lat – w obu przypadkach odsetek pozytywnych ocen przekracza 60 proc. Z wiekiem entuzjazm nieco opada, ale nawet wśród starszych respondentów ponad połowa uznaje płatności odroczone i ratalne za przydatne.
Porzucony koszyk to realna strata – nie abstrakcja
Dane o porzuconych koszykach zakupowych to jeden z najbardziej namacalnych wskaźników w branży e-commerce. I właśnie tutaj raport Comfino dostarcza liczb, które trudno zignorować. Ponad 24 proc. wszystkich badanych przyznało, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy co najmniej raz zrezygnowało z zakupu w sklepie, który nie oferował możliwości zapłaty później lub w ratach.
Gdy spojrzeć na dane w podziale wiekowym, obraz staje się jeszcze wyraźniejszy. Wśród konsumentów w wieku 18–25 lat odsetek rezygnujących z zakupu z powodu braku płatności odroczonych sięga blisko 34 proc. Co więcej – zdecydowana większość z nich zrobiła to więcej niż raz. Nieco częściej takich decyzji dokonują mężczyźni.
„Z perspektywy sprzedawcy 24 proc. to liczba, która powinna robić wrażenie. Co czwarty klient, który choć raz nie sfinalizował zakupu z powodu braku płatności odroczonych, to realne straty – niezależnie od tego, czy mowa o małym, rodzinnym sklepie, czy o dużej sieci handlowej.” – Piotr Żołnierowicz, Sales Team Manager Comfino.
Warto podkreślić skalę zjawiska w szerszym kontekście. Polski rynek e-commerce osiągnął w 2025 roku rekordową wartość 165 mld zł, a udział sprzedaży online w handlu detalicznym przekroczył 23 proc. (raport e-Commerce w Polsce 2025, Gemius/PTBRiO). Przy takich wolumenach każdy procent porzuconych koszyków oznacza setki milionów złotych utraconych przychodów.
Generacja Z i Millenialsi wyznaczają nowy standard
Za ekspansją BNPL stoi przede wszystkim zmiana pokoleniowa. Dla najmłodszych konsumentów – Generacji Z – elastyczność finansowa nie jest przywilejem, lecz oczekiwaniem. Dorośli w epoce subskrypcji, płatności mobilnych i natychmiastowego dostępu do wszystkiego, zbudowali własne standardy zakupowe – i coraz częściej odmawiają transakcji, które tych standardów nie spełniają.
„Tak duże znaczenie płatności odroczonych i ratalnych dla najmłodszych konsumentów może sugerować, że w kolejnych latach ich rola będzie jeszcze rosnąć. Wobec silnego dążenia do tego, aby zakupy stacjonarne były równie wygodne jak online, płatności odroczone mogą stać się kluczowe zarówno dla e-commerce’u, jak i stacjonarnych sklepów i punktów usługowych.” – Miłosz Mickiewicz, Dyrektor ds. Sprzedaży i Rozwoju Biznesu, Comfino.
Dane rynkowe w pełni potwierdzają tę diagnozę. Już w pierwszej połowie 2025 roku z płatności BNPL skorzystało 1,4 mln Polaków – to wynik wyższy niż w całym 2024 roku, kiedy liczba użytkowników wyniosła 1,7 mln (dane CRIF i ERIF, 2025). Polska pozostaje jednocześnie europejskim liderem pod względem popularności tej formy płatności – 18 proc. konsumentów zadeklarowało korzystanie z BNPL w ostatnich 12 miesiącach. To wynik wyraźnie wyższy niż w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Francji, gdzie średnia wynosi 11 proc.
BNPL jako sygnał zaufania – nie tylko wygody
Okazuje się, że płatności odroczone spełniają dla konsumentów funkcję znacznie głębszą niż tylko finansowa elastyczność. Raport Comfino ujawnia, że połowa ankietowanych deklaruje większe zaufanie do sklepów, które oferują takie formy płatności. Co istotne – ten odsetek jest zbliżony niezależnie od płci i wieku respondentów, co świadczy o tym, że mamy do czynienia z powszechnym, ponadpokoleniowym odczuciem.
Mechanizm jest prosty: sklep, który integruje rozwiązania dużych, rozpoznawalnych instytucji finansowych, automatycznie przechodzi przez procesy weryfikacyjne tych instytucji. Dla konsumenta to namacalny sygnał – ten sklep jest bezpieczny. W erze rozkwitu e-commerce i jednoczesnego wzrostu cyberprzestępczości taki sygnał ma coraz większą wartość.
„Dostępność płatności ratalnych to dla klientów wyraźny sygnał bezpieczeństwa i wiarygodności. Raty oferowane przez bank oznaczają, że cały proces odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, wymogami ochrony danych osobowych oraz standardami odpowiedzialnego finansowania. Klient otrzymuje jasne i transparentne warunki, ma pewność, kto odpowiada za usługę, i wie, że jego prawa konsumenckie są chronione.” – Mateusz Stach, Dyrektor ds. Sprzedaży i Relacji z Klientami Kluczowymi, Santander Consumer Bank.
Raport pokazuje ponadto, że sama dostępność finansowania to za mało – liczy się też jego źródło. Prawie 48 proc. badanych zwraca uwagę na to, jaki bank lub instytucja finansowa stoi za oferowanym finansowaniem. Dla blisko 25 proc. respondentów kluczowe są warunki – oprocentowanie, liczba i wysokość rat. Klient stał się wymagającym partnerem w procesie zakupowym, a nie biernym odbiorcą oferty.
Globalny i krajowy rynek BNPL – kierunek jest jeden
Rosnące oczekiwania polskich konsumentów wpisują się w globalny trend, który nie wykazuje oznak wyhamowania. Według prognoz ResearchAndMarkets.com wartość rynku BNPL w Polsce wzrośnie do 1,74 mld dolarów w 2025 roku, a do 2030 roku może przekroczyć 2,8 mld dolarów. W skali globalnej dane Straits Research przewidują wzrost rynku do 435 mld dolarów do 2033 roku – ośmiokrotnie więcej niż obecna wartość.
Widać to również w zachowaniach konsumentów. W listopadzie 2025 roku przeciętny użytkownik korzystał z płatności odroczonych średnio ponad trzy razy w miesiącu, podczas gdy na początku roku było to nieco poniżej trzech. Rośnie nie tylko częstotliwość, lecz i wartość transakcji – w listopadzie 2025 roku średni koszyk finansowany przez BNPL wyniósł blisko 400 zł, podczas gdy w czasie pandemii było to 200–250 zł (dane CRIF i ERIF).
- 6 na 10 Polaków uznaje płatności odroczone i ratalne za przydatne – wynika z raportu Zwyczaje zakupowe w Polsce 2026
- 34 proc. Polaków w wieku 18–25 lat zrezygnowało z zakupu z powodu braku BNPL w ostatnim półroczu
- 50 proc. ankietowanych deklaruje większe zaufanie do sklepów oferujących płatności odroczone
- 48 proc. zwraca uwagę na to, jaki bank lub instytucja finansowa stoi za oferowanym finansowaniem
- Polska jest europejskim liderem korzystania z BNPL – 18 proc. konsumentów korzystało z tej formy w ostatnich 12 miesiącach (raport CRIF, 2025)
Co to oznacza dla sprzedawców?
Dane z raportu Comfino to nie tylko statystyki – to drogowskaz dla każdego, kto prowadzi sprzedaż w Polsce, niezależnie od kanału. Brak płatności odroczonych przestał być tylko zaległością technologiczną. Stał się realną barierą konwersji, która kosztuje sprzedawców utracone przychody, a konsumentów – frustrację i niezrealizowane potrzeby.
Ważna jest też perspektywa stacjonarna. Tradycyjne punkty sprzedaży, nauczone doświadczeniami e-commerce, coraz chętniej implementują płatności odroczone i ratalne. Rozwiązania takie jak Comfino umożliwiają skorzystanie z tych metod płatności nie tylko w sklepach online, ale też w placówkach stacjonarnych i punktach usługowych. To zmiana, której dynamikę trudno przecenić – szczególnie w kontekście rosnących oczekiwań konsumentów dotyczących spójności doświadczeń zakupowych.
Rosnące znaczenie BNPL to jednocześnie sygnał dla całego rynku finansowego. Banki, które jeszcze niedawno obserwowały fintechy z pewnym dystansem, same coraz aktywniej wkraczają na teren płatności odroczonych. W Polsce milowym krokiem było udostępnienie BLIK Płacę Później przez największy polski bank. To nie przypadek – instytucje finansowe dostrzegają, że BNPL przestał być produktem niszowym, a stał się elementem codziennej bankowości.
Comfino / Comperia.pl SA
Comfino to platforma płatności ratalnych i odroczonych należąca do Grupy Comperia.pl SA – jednej z wiodących polskich firm z sektora fintech i porównywarek finansowych, notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Rozwiązanie Comfino umożliwia sprzedawcom – zarówno online, jak i stacjonarnym – integrację różnych form finansowania zakupów w jednym miejscu: rat bankowych, BNPL oraz płatności odroczonych. Platforma współpracuje z czołowymi instytucjami finansowymi w Polsce, w tym z Santander Consumer Bank. Comperia.pl SA działa na rynku od ponad dekady, systematycznie rozszerzając portfel usług finansowych dla konsumentów i partnerów biznesowych.




