Przed wyjątkowym występem „The Scorpions” na scenie Opery Leśnej pojawili się: Mandaryna, Krzysztof Kiliański, Andrzej Piaseczny, Ewelina Flinta i grupa Virgin. Według danych prezentowanych przez Magdę Mołek w czasie pierwszych minut trwania plebiscytu, ta ostatnia ma największe szanse na zwycięstwo. Widzowie TVN mogą do 19:00 w niedzielę wybierać swoje typy wykonawców zasługujących na „Bursztynowego Słowika”.
Wśród jurorów oceniających artystów starających się o zdobycie „Bursztynowego Słowika” znaleźli się między innymi Ewa Bem, Irena Santor i Michał Bajor. Niemal wszyscy uczestnicy plebiscytu spotykali się z pozytywnymi opiniami. Oberwało się za to Mandarynie. Po wysłuchaniu opinii Piotra Metza w oczach żony Michała Wiśniewskiego pojawiły się łzy.
Przed występem grupy „The Scorpions” na scenie pojawiły się dwa duety złożone z Polek i obcokrajowców. Wystąpili Brytyjczyk Lemar z Natalią Kukulską, oraz Katarzyna Skrzynecka z Gordonem Haskellem. Na jego najnowszej płycie zagra polski gitarzysta.
Polak, Paweł Mąciwoda jest także nowym gitarzystą basowym grupy „The Scorpions”, sobotniej gwiazdy Sopot Festival 2005. Zespół wystąpił w sobotni wieczór przed milionami widzów i publicznością zasiadającą w Operze Leśnej. Wcześniej wyemitowano wywiad z grupą, przeprowadzony przez Andrzeja Sołtysika. W obliczu 25 rocznicy powstania Solidarności nie mogło zabraknąć nawiązań do wydarzeń sierpniowych z 1980 roku. Przypomniała je piosenka „Wind of Change”, którą grupa zaśpiewała razem z Grzegorzem Markowskim. Na scenie pojawił się były prezydent Lech Wałęsa. Po krótkim przemówieniu otrzymał bukiet kwiatów z rąk Magdy Mołek.