Bez komentarza. Koncern zamierza sprzedać przedstawicielstwa Canal Plus w Hiszpanii, Polsce i Belgii, jak również kina i produkcje audiowizualne Studio Canal. Poza tym koncern chce spieniężyć część Canal Plus odpowiedzialną za dystrybucję (UGC), producenta dekoderów (Canal Plus Technologies) oraz nową działalność internetową firmy.
Rzecznik Canal Plus Polska, Paulina Krasińska, nie chciała komentować dla „Życia” poniedziałkowych doniesień. Natomiast analityk rynku mediów, Radosław Solan z domu maklerskiego PKO BP ocenia, że nie będzie łatwo znaleźć kupca na Canal Plus Polska i platformę Cyfra Plus.
Kto się skusi? – Trudno powiedzieć czy znajdzie się na polskim rynku inwestor, który chciałby nabyć tak dużą platformę cyfrową. Być może Agora, która przymierzała się do nabycia Polsatu. Poza nią niewielu jest jednak inwestorów, którzy byliby zainteresowani tą inwestycją – twierdzi Radosław Solan. Jego zdaniem trzeba raczej wziąć pod uwagę inwestorów zachodnich, którzy chcieliby wejść na nasz rynek i ewentualnie częściowo go skonsolidować.
Francusko-amerykański koncern zaznacza jednak, że nie planuje sprzedaży całości Canal Plus, wynika z treści artykułu w Le Figaro.
Zdaniem gazety, decyzja nowego szefa Vivendi, Jeana-Rene Fourtou, oznacza, że aktywa obejmujące produkcję filmową i dystrybucję zostaną sprzedane wraz z większą częścią międzynarodowych operacji Canal Plus.
Zyskowne przy Vivendi. Jednakże przynoszące zyski francuskie kanały zostaną przy Vivendi. – Canal Plus zostanie częścią Vivendi Universal, co potwierdza strategię grupy skupiającą się na mediach. Canal Plus przestanie jednak istnieć w swym obecnym kształcie. Wszystkie operacje biznesowe Canal Plus Distribution zostaną przeznaczone do sprzedaży – pisze Le Figaro.