Mediarun.com

Trójka bez "Listy"?

Trójka bez "Listy"? Grzegorz Miecugow i 11570 big1

Marek Niedźwiecki nie po raz pierwszy dał do zrozumienia, że chce przestać prowadzić „Listę przebojów”. Wielokrotnie mówił o tym na łamach prasy. Był bliski także odejścia z Trójki. W czerwcu 2005 roku miał nawet przejść do warszawskiego Radia PiN. Podobno złożył nawet wówczas wypowiedzenie.


Tym razem zapowiedzi Marka Niedźwieckiego o możliwości zakończenia tworzenia programu pojawiają się przy okazji 25. urodzin „Listy”. Zdaniem Hirka Wrony, dziennikarza muzycznego przez wiele lat związanego z Trójką, to dobry moment, żeby podjąć decyzję w sprawie przyszłości audycji. – Kontynuacja to zachowanie tradycji Programu 3 i radość dla fanów listy. Zakończenie to burza wśród słuchaczy, ale i budowanie kultowości najlepszej polskiej listy przebojów wszech czasów – tłumaczy nam Wrona.


– Nie wyobrażam sobie Trójki bez „Listy” tak jak nie wyobrażam sobie Marka bez wąsów – przyznaje Agnieszka Szydłowska, dziennikarka Trójki. Podobnego zdania jest Marzena Chełminiak z Radia Zet, która wychowała się na Marku Niedźwieckim. – Przy „Liście” zmieniało się moje życie, zmieniała się Polska i świat – mówi nam Chełminiak. – Jako koleżanka po fachu rozumiem jednak Marka Niedźwieckiego. 25 lat z jedną audycją może wywołać „zmęczenie materiału” – dodaje.


– Każdy projekt, który miał swój początek, będzie miał też zmierzch. Dotyczy to także „List Przebojów”, tyle, że jeszcze nie teraz – uważa Grzegorz Miecugow z TVN24, który dawniej pracował w Trójce.

Exit mobile version