Mediarun.com

Rząd Millera kontra gazety

Rząd Millera kontra gazety i 1085 big

Chlubi się tym, że żadna władza nie jest wyjęta spod jej krytyki; Polacy wyraźnie to cenią – niemal jedna piąta czyta „Gazetę” (18 proc. dorosłych co najmniej raz w tygodniu).

„Gazetę” oburza zapis w proponowanej ustawie o mediach, który uniemożliwiłby ogólnokrajowym dziennikom kupno udziałów w ogólnopolskiej telewizji. Rząd mówi, że nie ma nic przeciwko „Gazecie”, ale nie chce dopuścić do jakiegokolwiek monopolu w mediach.

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

„Miller z pewnością wie, na czym polega zło monopolu [bowiem wiele lat był funkcjonariuszem aparatu PZPR, który był takim monopolistą]” – jadowicie komentuje [9 kwietnia] redaktor „Gazety” Adam Michnik, w czasach komunizmu jeden z czołowych dysydentów.

Michnik twierdzi, że Miller myli monopol z pluralizmem, przecież „Gazeta” byłaby po prostu jednym z kilku dzienników, który kupuje udziały w jednej z kilku stacji telewizyjnych. – Rząd – powiada Michnik – chce zrobić z „Gazety” zakładnika administracji państwowej – „tchórzliwego, bezzębnego, służalczego. Takie gazety lubiane są przez rządy autorytarne, ale takiej gazety nie potrzebuje polska demokracja”.

Bardziej niepokojąca jest sytuacja „Rzeczpospolitej”. Organa podatkowe osaczają zarząd spółki, która ją wydaje. Trzem jego członkom, m.in. obywatelowi Szwecji, zatrzymano paszporty, co zwykle stosuje się tylko wobec wielkich aferzystów.

Działania policji skarbowej mogą mieć charakter polityczny. W Polsce jest tylko jeden ogólnokrajowy dziennik lewicowy – niskonakładowy organ postkomunistów „Trybuna”.

Utrudnianie życia Norwegom (51 proc. spółki wydającej „Rzeczpospolitą” należy do norweskiego koncernu Orkla) może ich skłonić do sprzedaży udziałów komuś bardziej życzliwemu wobec Millera. A to pozwoli premierowi obsadzić szefostwo dziennika swoimi ludźmi, tak jak to zrobił z telewizją publiczną.

Exit mobile version