Lidl Polska uruchomił „Lidloterię”, która potrwa od 5 lutego do 29 marca. Klienci robiący zakupy za minimum 99 zł mogą co godzinę wygrywać bony o wartości 500 zł, co tydzień 25 000 zł, a w finale nawet milion złotych. Sprawdź, jak dołączyć do gry!
Lidl Polska uruchomił "Lidloterię", rozpoczęła się ona 5 lutego i oferuje klientom możliwość wygrania atrakcyjnych nagród. W ramach tej promocji, co godzinę można zdobyć bon na zakupy o wartości 500 zł, co tydzień nagroda wynosi 25 000 zł, a w wielkim finale uczestnicy mają szansę na wygranie aż miliona złotych.
Zakupy za 99 złotych, by wygrać nawet milion!
Ile można wygrać w Lidloterii?
Warunki udziału i rejestracja paragonu
Aby wziąć udział w loterii, konieczne jest dokonanie zakupów za minimalną kwotę 99 zł, z wyłączeniem niektórych produktów jak napoje alkoholowe, wyroby tytoniowe, produkty lecznicze, preparaty do początkowego żywienia niemowląt oraz karty prezentowe. Ważne jest, aby zachować oryginał dowodu zakupu i zarejestrować paragon na dedykowanej stronie internetowej loterii. Akcja trwa od 5 lutego do 29 marca.
Jak wygrać nawet milion złotych w Lidloterii?
Lidl Polska nie po raz pierwszy organizuje tego typu promocyjne loterie. Tym razem, "Lidloteria" wraca w odświeżonej formie i jest promowana przez kampanię reklamową, która zachęca do udziału w loterii. Za organizację loterii odpowiada agencja promocyjno-reklamowa Smolar.
Podsumowanie
Lidl Polska wrócił z promocyjną loterią, w której do wygrania są nagrody o łącznej wartości sięgającej miliona złotych. Akcja trwa od 5 lutego do 29 marca, a udział wymaga zakupów za minimum 99 zł oraz rejestracji paragonu na dedykowanej stronie. Co godzinę można zdobyć bony o wartości 500 zł, a co tydzień nagrodę w wysokości 25 000 zł.
Za organizację loterii odpowiada agencja Smolar. To kolejna edycja zabawy, która wraca w odświeżonej formie i jest promowana kampanią reklamową zachęcającą do udziału.
Nazwa Lidl to nazwisko emerytowanego nauczyciela i malarza Ludwiga Lidla. Dieter Schwarz kupił od niego prawo do nazwy za 1000 marek; nie chciał, by sklepy kojarzyły się ze „Schwarzmarkt”, czyli czarnym rynkiem.
Używamy plików cookie i podobnych technologii do analityki i personalizacji. Za Twoją zgodą zbieramy m.in. Twoją aktywność, urządzenie i przeglądarkę, adres IP oraz wynikające z niego kraj i dostawcę internetu (profilowanie), a kod polecenia z linku zapamiętujemy na 30 dni. Dane przechowujemy, dopóki są potrzebne do statystyk i bezpieczeństwa serwisu. Szczegóły: polityka prywatności.