Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Łukaszowi Słapkowi, byłemu reporterowi Wiadomości TVP, który pomówił Kotecką na łamach Dziennika, opublikowanie przeprosin na pierwszej stronie tej gazety, w wydaniu internetowym www.dziennik.pl oraz na trzeciej stronie Rzeczpospolitej.
– Orzeczenie sądu przyjęłam z radością i satysfakcją. Świadczy ono niezbicie, że kierowane pod moim adresem pomówienia były czystym kłamstem i wynikały wyłącznie z chęci odwetu i upokorzenia mnie w oczach opinii publicznej – mówi Patrycja Kotecka.
Wygrana to wielka satysfakcja nie tylko dla mnie, ale także wszystkich tych dziennikarzy TVP, którzy ze mną pracowali. Oni bowiem również zostali pomówieni i obrażeni przez Łukasza Słapka, który oskarżył ich o konformizm i brak kręgosłupa moralnego. Dziś, podobnie jak ja, mogą odczuwać radość, bo prawda w końcu się obroniła – dodała Kotecka.
Warto przypomnieć, że rewelacjom Łukasza Słapka nie dała wiary Komisja Etyki TVP, która badała tę sprawę. Za niewiarygodnego uznało go również kierownictwo Axel Springer, koncernu wydającego gazetę Dziennik, który w odrębnym procesie przeprosił Kotecką i Telewizję za cytowanie kłamstw reportera Wiadomości.
– Mam nadzieję, że po dzisiejszym orzeczeniu sądu, także przedstawiciele innych mediów, które do tej pory bezkrytycznie powtarzały kłamstwa Łukasza Słapka, będą mieli odwagę powiedzieć „przepraszam”. Wierzę też, że Łukasz Słapek wyciągnie wnioski z tej historii i nigdy już nikogo w podobny sposób nie skrzywdzi – podsumowała była wiceszefowa Agencji Informacyjnej TVP.