„Zaczęła rok temu od sztucznego dzielenia programów na części, by między nimi wypuścić blok reklamowy. Na przyszły rok Biuro Reklamy TVP opracowało nowe pomysły, np. emisję reklamy w pomniejszonym okienku jednocześnie z planszami opisującymi pogodę lub zapowiadającymi kolejne punkty programu.” – pisze Rzeczpospolita.
„Kazimierz Piekarz, zastępca dyrektora BR TVP, twierdzi, że jest to zgodne z prawem, a także korzystne i dla reklamodawców, i dla widzów. – Mamy świadomość. że jesteśmy telewizją pubticzną, dlatego z form reklam stosowanych na świecie wybraliśmy najmniej dokuczliwe dla widza – wyjaśnia. Wszystko po to, by widz nie zmieniał kanału podczas emisji spotów.” – czytamy w Rzeczpospolitej.