Czarzasty oświadczył jedynie w środę w komunikacie, iż powierzył tę sprawę mec. Andrzejowi Sandomierskiemu. Na razie jednak ani Czarzasty ani jego pełnomocnik nie ujawniają szczegółów zarzutu.
Przypomnijmy: W minionym tygodniu usłyszeliśmy O tym, że „niektórzy członkowie Rady bardzo >twórczo< zaangażowali się w tworzenie struktury udziałowej mediów, szczególnie nadawców lokalnych". Słowa te padły z ust m.in. Kazimierza Gródka, prawnika RMF FM. Jako przykład podał sytuację, której - jak twierdzi - był świadkiem, kiedy jeden z członków KRRiT Włodzimierz Czarzasty miał zasugerować spółce Multimedia (powiązanej z RMF FM) zmianę struktury udziałowej (sprzedaż części udziałów wskazanej przez siebie spółce) jako warunek uzyskania koncesji. Czarzasty odpiera zarzuty Gródka twierdząc, że chciał jedynie wyjaśnić „chorą sytuację” i rozwiać swe obawy dotyczące konkurowania ze sobą na jednym rynku mediów znajdujących się w rękach jednego właściciela. Taka sytuacja według sekretarza Rady wystąpiła w przypadku spółki Multimedia, której 50 proc. udziałów ma CR Media, reprezentowane przez Ryszarda Wojciechowskiego. Ta sama spółka CR Media jest w 100 proc. właścicielem grupy Ad Point. Obie spółki - według Czarzastego - przedstawiły KRRiT plan zdobycia rynku rozgłośni lokalnych. Pytania w sprawie zarzutów zadała na swych łamach również Gazeta Wyborcza, w tekście pt. "Kto słucha rad sekretarza". Pisano m.in. o "składaniu propozycji noszących znamiona chęci wykorzystania swojego stanowiska w celu odniesienia korzyści majątkowych. Dziennikarz Gazety pytał, czy takich propozycji było więcej. Pytania "Gazety" do Czarzastego opublikowała "Trybuna", by - jak uzasadniała - "pokazać, w jaki sposób GW i jej wydawca Agora walczą z projektem ustawy o rtv oraz jej animatorem. Sam Czarzasty powiedział "Trybunie", że pytania wskazują, iż "Gazeta Wyborcza" oskarża go o branie łapówek, a także pokazują jak "Gazeta" zamierza wykończyć człowieka, którego uważa za stojącego na drodze interesów Agory. W całej sprawie dostało się również nam, vortalowi Medialink.com.pl, kiedy próbowaliśmy całe zamieszanie skomentować w naszym dziale "Tydzień w mediach". Z ogromnym zainteresowaniem czekamy na finał procesu Czarzasty kontra Gazeta.