Featherstone, odpowiadająca w brytyjskim rządzie za kwestie równouprawnienia, uważa, że chorobliwie chude modelki uśmiechające się z plakatów oraz wyretuszowane do perfekcji zdjęcia powodują u młodych dziewczyn niską samoocenę i spadek pewności siebie.
Jej zdaniem wiele nastolatek, dążąc do nieosiągalnych ideałów, często popada w zaburzenia odżywania lub depresję.
Stowarzyszenie Girl Guide w lipcu 2009 roku przeprowadziło ankietę, w której zapytało 1109 dziewczyn w wieku od 16 do 21 lat o to, czy żeby poprawić swój wygląd zdecydowałyby się na operację plastyczną. Aż 50% z nich udzieliła odpowiedzi twierdzącej. Ponadto 42% nastolatek w wieku od 11 do 16 lat przyznało, że bardzo kontroluje to, co je.
Wyniki zaniepokoiły brytyjski rząd, który uznał, że musi interweniować. Minister organizuje serię spotkań z reklamodawcami i redaktorami magazynów o modzie. Apeluje, aby zarówno na wybiegach, jak i w magazynach, pojawiały się nie tylko modelki noszące rozmiar XS.
Jeśli chodzi o zdjęcia, rząd nie ma zamiaru zabraniać retuszu publikowanych na łamach gazet fotografii, zwraca się jednak z prośbą, aby pojawiały się pod nimi krótkie informacje, że zdjęcie zostało poprawione za pomocą programu graficznego.
Dyskusje dotyczące kontrowersyjnego tematu nie milkną od lat. Kolejnym znaczącym głosem w tej sprawie będzie zapewne zaplanowana na jesień brytyjska debata.