Testy rozpoczną się już na początku przyszłego roku. Pasażerowie pierwszej i business klasy międzykontynentalnych lotów British Airways (BA) będą mogli podczas podróży wysyłać i odbierać e-maile, surfować po internecie, a nawet łączyć się z intranetem swych firm. System przygotowany przez Connection by Boeing, zajmującą się internetem filię amerykańskiego producenta samolotów, przewiduje bowiem, że pasażerowie podczas lotu do globalnej sieci podłączyć będą mogli własnego laptopa.
– Projekty konkurencyjnych kompanii przewidują ewentualny dostęp do internetu jedynie za pośrednictwem systemów audiowizualnych zainstalowanych na pokładach samolotów. Fakt, że system proponowany przez Boeinga zakłada możliwość używania przez pasażerów własnych komputerów jest olbrzymią zaletą – przekonuje Martin George, dyrektor marketingu BA.
Z badań Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Lotniczych (IATA) wynika, że aż 75 proc. pasażerów w pierwszej i business klasie podróżuje właśnie z własnym komputerem. Dyrekcja BA jest przekonana, że większość z nich nie zdoła się oprzeć pokusie przynajmniej przejrzenia poczty elektronicznej podczas lotu. Tym bardziej, że Connection by Boeing gwarantuje prędkość przesyłu danych sięgającą 500 kilobajtów na sekundę, czyli mniej więcej dziesięciokrotnie szybszą niż przy użyciu tradycyjnego domowego modemu i linii telefonicznej.
Ta olbrzymia przepustowość pozwala planować dodatkowe zastosowania technologii opracowanej przez Connection by Boeing. Szef tej spółki Scott Carson jest przekonany, że już w niedalekiej przyszłości pasażerowie samolotów będą mogli podczas lotu oglądać „na żywo” telewizję, np. CNN lub bezpośrednie transmisje meczów finałów piłkarskich mistrzostw świata…