Przejdź do treści

Smart City dzięki cyfrowym nośnikom? [BADANIE]

Aż 76 procent ankietowanych Polaków uważa, że cyfrowe nośniki pozwolą zmienić miasto w Smart City.
Jan Netczuk
10 września 2020• 4 min czytania
Odsłuchaj artykuł
Wersja audio · ~4:41
Smart City dzięki cyfrowym nośnikom? [BADANIE]
Udostępnij

Samsung Polska i GfK Polonia badają odbiór reklam w polskich miastach. Wielka reklamowa płachta na ogrodzeniu posesji – tej nie lubimy – tak  wynika z badania przeprowadzonego przez GfK Polonia na zlecenie firmy Samsung Electronics Polska. Raport jasno wskazuje, że mieszkańcy miast, nie są przeciwni reklamom jako takim, szczególnie jeżeli pod uwagę bierzemy nośniki oparte o technologie cyfrowe. 

Już Mark Twain stwierdził, że „wiele małych spraw stało się wielkimi, tylko dzięki reklamie”. W przestrzeni miast, miejscowości i wsi to ona zajmuje jeden z kluczowych elementów komunikacji w lokalnych społecznościach. Nierzadko to temat, który spędza sen z powiek włodarzom i mieszkańcom, czego potwierdzeniem jest chociażby przyjęta na początku roku przez warszawskich radnych uchwała krajobrazowa. Jej głównym celem jest ograniczenie liczby wielkopowierzchniowych nośników reklamowych. Rozwiązaniem, który pogodzi oczekiwania branży reklamowej i mieszkańców mogą być ekrany LED, które oprócz reklam wyświetlają informacje istotne z punktu widzenia osób żyjących w miastach. Reklamę wyświetlaną na ekranach LED, akceptuje aż 61 proc. mieszkańców miast, widząc w nich element niezbędny do budowy wizji smart city.

Jakość powietrza, korki i wydarzenia w mieście

Komunikaty ważne dla mieszkańców

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na dodatkowe możliwości jakie oferują wyświetlacze cyfrowe w zakresie pokazywania nie tylko reklam, ale także komunikatów, alertów i przydatnych informacji z punktu widzenia mieszkańców. Aż 98 proc. ankietowanych chciałoby, aby na ekranach LED wyświetlano alerty i zagrożenia np. o gwałtownych zjawiskach pogodowych czy aktualnych wytycznych GIS. Niewiele mniej (94 proc.) doceniłoby informacje o utrudnieniach na drodze takich jak wypadki, korki czy roboty drogowe. Dla mieszkańców bardzo ważne są również komunikaty o wydarzeniach w mieście (93 proc.) o jakości powietrza (92 proc.) i prognozach pogody na najbliższe dni (87 proc.).

Informacjami, które znalazły najmniej akceptacji są notowania giełdowe (66 proc. nie chciałoby ich widzieć), wyniki sportowe (50 proc. jest na nie) czy informacje o środkach przyznanych z UE (49 proc.). Jeżeli chodzi o reklamy kontekstowe, to 54 proc. ankietowanych uważa, że mogłyby być przydatne.

- Przewaga ekranów cyfrowych nad tradycyjną reklamą jest niezaprzeczalna. Możliwość błyskawicznej i zdalnej aktualizacji treści, wyświetlanie dowolnych komunikatów w zależności od aktualnych potrzeb, długi cykl życia produktu i estetyka urządzeń to elementy, które przekładają się na wysoką akceptację społeczną nośników cyfrowych. Zaletą ekranów LED jest także możliwość budowy nośników reklamowych o dowolnym kształcie i wielkości, dzięki czemu można je wkomponować w istniejącą tkankę miejską – podsumowuje Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska.

Reklama, czyli co nas wkurza?

Co nas najbardziej irytuje?

Dla aż 89 proc. ankietowanych, najbardziej rozpoznawalnym typem reklamy zewnętrznej są plakaty na przystankach, dalej są banery na ogrodzeniach (87 proc.) ekrany w środkach komunikacji oraz billboardy (86 proc.). Niewiele mniej osób kojarzy ekrany LED/DOOH, które zna 74 proc. mieszkańców miast. Zupełnie odwrotnie przedstawia się sytuacja w przypadku atrakcyjności poszczególnych nośników. Baner na ogrodzeniu uznawany jest za najbardziej szpecący – tylko 8 proc. uznało, że to estetyczna forma promocji. Jako mało atrakcyjne postrzegane są także słupy reklamowe (22 proc. badanych jest im przychylna) czy billboardy (27 proc.).

Co ciekawe stopień akceptacji dla reklamy rośnie wraz zaawansowaniem technologicznym nośnika (z wyjątkiem muralu, który docenia 60 proc. mieszkańców). Plakaty w komunikacji miejskiej podobają się tylko 26 proc. osób, ale ekrany wideo w autobusach docenia już dwa razy więcej badanych (50 proc.). Za najbardziej atrakcyjne mieszkańcy uważają ekrany LED – 61 proc. osób żyjących w miastach chciałoby je widzieć w swojej metropolii.

DOOH – nie tylko reklama

DOOH – nie tylko reklama

Dla 80 proc. ankietowanych, główną korzyścią płynącą z rozwiązań LED DOOH (Digital Out of Home) jest możliwość wyświetlania komunikatów w czasie rzeczywistym. Ważny jest także nowoczesny i atrakcyjny sposób prezentacji treści (dla 59 proc. osób to ważny aspekt cyfrowych nośników). Ponad połowa badanych docenia natomiast wpływ wyświetlaczy na możliwość prezentowania ciekawszych i mniej irytujących reklam. Ekrany LED inspirują także do kreowania bardziej pomysłowej komunikacji, która może się przysłużyć mieszkańcom (45 proc. jest tego zdania).

Nowoczesność rozwiązań DOOH jest także bardzo istotna w kontekście realizacji wizji inteligentnych miast. Ponad połowa ankietowanych uważa, że ekrany LED, można wkomponować w istniejącą przestrzeń miejską, a aż 76 proc. uważa, że DOOH pozwoli przekształcić miasto w smart city. O tym, że to cyfrowe nośniki pomogą w realizacji tej wizji, świadczy też pozytywne nastawienie do instalacji kolejnych nośników LED. 57 proc. mieszkańców miast, chciałoby widzieć więcej rozwiązań tego typu na ulicach swoich miast. Sprzeciw takiemu pomysłowi wyraziło tylko 21 proc. ankietowanych.

Podsumowanie

Z badania GfK Polonia na zlecenie Samsung Electronics Polska wynika, że Polacy nie mają nic przeciwko reklamie, o ile jest nowoczesna. Ekrany LED akceptuje 61 proc. mieszkańców miast, a 76 proc. widzi w nich narzędzie do budowy smart city. Mieszkańcy chcą na nich przede wszystkim alertów (98 proc.), informacji o korkach (94 proc.) i wydarzeniach kulturalnych (93 proc.).

Najbardziej szpecące są banery na ogrodzeniach – estetycznie ocenia je tylko 8 proc. badanych. Co istotne, akceptacja rośnie wraz z poziomem technologicznym nośnika: plakaty w komunikacji podobają się 26 proc., a ekrany wideo w autobusach już 50 proc. ankietowanych. To sygnał dla branży OOH, którą czeka cyfrowa transformacja.

Odsłuchaj artykuł
Wersja audio · ~4:41

Firmy i media w tym artykule

Zapisz się na newsletter

Najważniejsze newsy, analizy i wydarzenia rynku marketingu — prosto na Twoją skrzynkę.

Zgody

Kategoria

Badania

Czy wiesz, że…

Ciekawostki o firmach

Fakty z profili firm i liczby z raportów — prosto z katalogu Mediarun.

Katalog firm
  • Ciekawostka

    1938

    Grupa Samsung powstała w 1938 roku jako firma handlująca m.in. suszonymi rybami i makaronem.

    SamsungZobacz profil: Samsung
  • Ciekawostka

    2013

    W 2013 roku trzy dotychczasowe marki banku zastąpiła jedna: mBank.

    MbankZobacz profil: Mbank
  • Ciekawostka

    70mln zł

    LifeTube deklaruje, że wypłacił swoim twórcom 70 mln zł w minionym roku — o 5 mln zł więcej niż rok wcześniej.

    LIFETUBEZobacz profil: LIFETUBE
  • Ciekawostka

    2010

    Dominujący na Facebooku niebieski ma prosty powód: Mark Zuckerberg ma zaburzone widzenie czerwieni i zieleni. W 2010 roku tłumaczył, że niebieski to kolor, który widzi w pełni.

    FacebookZobacz profil: Facebook

Powiązane artykuły

Dyskusja (0)

Bądź pierwszy, kto skomentuje ten artykuł.