– Umożliwi to system audiowizualny BUS-TV. – W Polsce nikt jeszcze nie wpadł na takim pomysł, ale słyszałem że podobne prezentacje są w komunikacji londyńskiej, a także w Hong-Kongu – mówi Sebastian Korzeniewski, współwłaściciel kieleckiej firmy Multimedia Marketing, która w ten sposób sprzedaje reklamy. – Kielce wybrałem nieprzypadkowo. Chcę pokazać, że tu też są ludzie z inicjatywą i że nie wszystko co nowe musi zaczynać się od Warszawy. Potem oczywiście zamierzamy podbić też inne rynki.
Wczoraj ekrany zostały zamontowane w pierwszych dziesięciu autobusach. – Umieszczamy je tuż za kierowcą, blisko sufitu – wyjaśnia Grzegorz Słoń, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. – W najbliższym czasie w podobny sprzęt zostanie wyposażonych kolejnych dwadzieścia aut. Za udostępnienie autobusów do kasy firmy wpłynie około stu tysięcy złotych rocznie, co jest dla nas sporą sumą, gdyż za nią będziemy mogli zakupić, wprawdzie używany, ale w dobrym stanie autobus.
Pierwszą emisję reklam zaplanowano na 1 września. – Będą one wyświetlane przez 12 godzin dziennie w blokach trwających od 7 do 8 minut – mówi Sebastian Korzeniewski. – Na razie sporo czasu wykupiły wyższe uczelnie, które prowadzą jeszcze nabór studentów i oczywiście sztaby wyborcze różnych polityków. Jednak już w październiku zamierzamy nieco zmienić formułę i cześć czasu przeznaczyć także na informacje dotyczące miasta, które będą emitowane za darmo. Pokażemy między innymi nowe inwestycje, powiadomimy o ważnych wydarzeniach kulturalnych. – Nieodpłatnie z naszych usług mogą też skorzystać wszystkie organizacje charytatywne jak na przykład PCK, czy Caritas i działające na rzecz społeczności lokalnej – dodaje Sebastian Korzeniewski.
Przed paroma miesiącami w telewizory wyposażone były warszawskie autobusy marki Solaris.