MTV może pogratulować sobie wyboru pierwszej gwiazdy wieczoru. Pomimo tego, że występ Spears, piosenkarki po przejściach, okazał się katastrofą, to tę katastrofę obejrzało 23 proc. więcej widzów niż zeszłoroczną galę.
Występ Spears był najbardziej oczekiwanym show na VMA. Nielsen Media Research podał, że w niedzielę transmisję z gali zorganizowanej w Las Vegas obejrzało 7,09 mln widzów. Program przyciągnął prawie 5 mln widzów w wieku 12-34 lata. To najlepszy wynik wśród tej grupy tego roku.
Gala VMA oceniona została jako niewypał. Po jej zakończeniu dyskutowano głównie o katastrofalnym występie Britney Spears i bójce, jaka wywiązała się pomiędzy obecnym i byłym partnerem Pameli Anderson. Wydaje się, że szybko zapomniano, kto został nagrodzony.
Kontrowersje okazały się w tym roku ważniejsze niż zwycięzcy. Najbardziej pikantne momenty gali można obejrzeć na stronie mtv.com. Dzień po VMA stronę odwiedziła rekordowa liczba 2,6 mln użytkowników.
Wyniki oglądalności i popularność strony mówią same za siebie. MTV nie może zaliczyć tegorocznego rozdania nagród VMA do nieudanych.