– Cokolwiek się stanie, grupa Canal Plus powinna pozostać spójną całością. Nie powinno dojść do jej rozpadu i zredukowania roli Canal Plus jedynie do stacji telewizyjnej – powiedział Couture tydzień temu w wywiadzie udzielonym dziennikowi Le Parisien.
Couture dodał także, iż przed objęciem przez niego stanowiska prezesa Canal Plus, w zarządzaniu grupą doszło do poważnych błędów. Jego receptą na koniec problemów jest m.in. zawieszenie broni pomiędzy akcjonariuszami firmy a jej zarządem.
Zapytany przez dziennikarza Le Parisien o to, czy w związku z mianowaniem nowego szefa wykonawczego Vivendi Universal, który zapowiedział sprzedaż nierentownych firm, aby ratować finanse konglomeratu, nie obawia się utraty stanowiska, Couture odpowiedział, iż w chwili obecnej zagrożone są wszystkie kierownicze stanowiska w spółce.
– Jestem przekonany, że zrobię to czego oczekują ode mnie w obecnej sytuacji – powiedział Couture. – Poprzednio pracowałem w firmie, w której odpowiednia organizacja była podstawą dobrego zarządzania, podczas gdy w Canal Plus w tej dziedzinie jest bardzo wiele do zrobienia. Obecnie firma traci pieniądze w nieodpowiedzialny sposób.
Przed przejściem do Canal Plus na miejsce zwolnionego Pierre`a Lescure, Couture zajmował kierownicze stanowisko w TF1.