27-letni uczestnik jako pierwszy w polskiej edycji „Milionerów” wyszedł ze studia z czekiem na najwyższą sumę.
Pytanie za milion padło po raz dziesiąty w polskiej edycji teleturnieju. Zawodnik, który wziął udział w nagraniu jest drugim uczestnikiem w historii programu, który nie wycofał się z gry, ale postanowił odpowiedzieć na to ostatnie, decydujące pytanie.
Jak przebiegała gra, z jakimi pytaniami zmierzył się pierwszy milioner w polskich „Milionerach” zobaczymy już w najbliższą niedzielę.
W poniedziałek, 29 marca, zwycięzca programu będzie gościem „Dzień Dobry TVN”.