Głosowanie nad decyzją o pozbyciu się częsci akcji zostało zawieszone do przyszłego tygodnia. Chodzi dokładniej o regulację prawną, która pozwoli na przewagę kapitału prywatnego nad państwowym. Rząd nie chce pozbywać się wszystkich akcji – próbuje szukać strategicznego partnera dla Belgacom. Chrapkę na belgijską firmę mają Royal KPN NV. Deutsche Telekom AG, Telecom Italia SpA i Vivendi Universal.
Zarząd Belgacom najchętniej widziałby Royal KPN NV jako swojego partnera, z racji podobnej wielkości obu spółek. Dyrektor Belgacom John Goossens uważa, że mariaż równorzędnych partnerów byłby najlepszy dla firmy.
Głosowanie nad ustawą umożliwiającą rządowi Belgii rozpoczęcie negocjacje z potencjalnymi partnerami jest planowane na 3 lipca.