Kryzys, który na całym świecie mocno dotknął cały rynek telewizyjny, w skali globalnej nie przełożył się jednak na spadki wpływów z opłat za płatne usługi telewizyjne, czyli np. dostęp do kanałów telewizyjnych przez sieci kablowe czy platformy cyfrowe, ale też dodatkowe usługi, jak wideo na żądanie.
Więcej na http://www.rzeczpospolita.pl/