– Zarząd jednak nie komentuje tej informacji i nie chce ujawniać, jaką decyzję podjął w sprawie konfliktu w białostockiej TVP. O konflikcie między częścią dziennikarzy, a dyrekcją w białostockiej TVP pisaliśmy wielokrotnie. Doszło nawet do tego, że szef związku zawodowego Syndykat Dziennikarzy Polskich w TVB złożył zawiadomienie do prokuratury zarzucając dyrektorowi mobbing, łamanie praw pracowniczych. – informuje „Gazeta Wspólczesna”
Sytuacja w TVB stała się tak napięta, że Jan Dworak, prezes zarządu TVP, powołał specjalną wewnętrzną komisję, która miała zbadać spór. I według nieoficjalnych informacji to ta komisja zaleciła zmianę dyrektora ośrodka. Ostateczną decyzję podejmuje jednak zarząd. – Na razie konkurs na dyrektora białostockiego oddziału nie został rozpisany – mówi Jarosław Szczepański, rzecznik TVP SA. – Jeśli ostateczna decyzja zostanie podjęta, poinformujemy o niej. Kiedy to będzie, trudno powiedzieć.
– To jest zbyt poważna sprawa, żeby podejmować zbyt pochopnie decyzję. Dyrektora Jacka Popiołka od kilku dni nie ma w pracy. Jak poinformowano nas, jest w delegacji. – pisze „Gazeta Wspólczesna”