Tomasz Szatkowski już raz miał zostać prezesem Telewizji Polskiej – we wrześniu tego roku. Ale – jak zdradza Rzeczpospolita jeden z członków rady nadzorczej TVP – nie palił się wtedy do tej funkcji. – Nie chciał rezygnować z pracy w Parlamencie Europejskim, gdzie od stycznia był doradcą m.in. w Komisji Prawnej – mówi nasz informator.
Więcej na http://www.rzeczpospolita.pl/