obecną „kryzysową sytuacją wokół polskiej piłki”. – Nie chcemy urządzać święta futbolu w takiej atmosferze – podkreślają szefowie kanału.
26 lutego podczas uroczystej gali w Teatrze Polskim w Warszawie po raz ósmy miały zostać ręczone „Piłkarskie Oscary”, a widzowie Canal+ mieli obejrzeć transmisję z uroczystości.
W tym roku jednak plebiscyt zrealizowany będzie w ograniczonej formule: Canal+ ogłosi zwycięzców, ale nie zorganizuje gali rozdania statuetek. Ogłoszenie wyników odbędzie się podczas programu telewizyjnego emitowanego na antenie Canal+ w czasie, w którym planowana była transmisja z gali.
Canal+ ograniczył liczbę oscarowych kategorii, aby nagrodzić wyłącznie piłkarzy, nie zaś futbolowe środowisko – informuje nadawca w komunikacie. Podczas programu rozstrzygnięty zostanie także konkurs dla abonentów, którzy głosowali w kategorii Bramka Roku.
Zarząd firmy podkreśla, że uważnie śledzi działania władz zmierzające do oczyszczenia polskiej piłki. – Będziemy bacznie przyglądać się rozwojowi sytuacji, bo to co się dzieje, jest podstawą do poważnego przemyślenia dalszego zaangażowania w polską ligę – oświadcza Arnaud de Villeneuve, prezes spółki Canal+ Cyfrowy.