Pracę w stacji stracili m.in. Jacek Sobala, Dariusz Bugalski i Filip Ubunakuki oraz ich wydawcy. Na razie nie wiadomo, czy w radiu pozostanie jedna z jej czołowych prezenterek Anna Maruszeczko, która w tej chwili przebywa na urlopie i nie prowadziła jeszcze z zarządem rozmów na temat dalszej współpracy. Drugi czołowy prezenter, Waldemar Ogiński nadal będzie prowadził swój program.
Wszystko jest wynikiem wprowadzenia przez przynoszącą straty rozgłośnię oszczędności. W efekcie w TOK FM będzie więcej powtórek. Popołudniowe i nocne programy wypełni w całości muzyka inspirowana folklorem ludowym. Usłyszymy m.in. Brathanki, Cheba Mami i Gorana Bregovica. W weekend usłyszymy powtórki programów z minionego tygodnia oraz muzykę relaksacyjną – New Age.
Udziały w przynoszącym spore straty finansowe TOK FM (pierwszej polskiej stacji formatu „news and talk”) posiada grupa medialna Agora. Rozważa ona jednak wycofanie się z dalszego finansowania rozgłośni ze względu na brak zgody KRRiT na zwiększenie jej udziału w stacji. Spółka prowadziła już rozmowy na temat sprzedaży radia z ITI Holdings, ten jednak wycofał się z negocjacji.
Niedawno spore zwolnienia miały miejsce także w RMF FM, gdzie pracę straciło ok. 100 osób. W Radiu Zet pracę straciło 7 osób, jednak już teraz mówi się o planowanych kolejnych redukcjach etatów – tym razem mają one być większe.