– Rozważamy różne możliwości. Obecnie jesteśmy jeszcze w fazie dyskusji, zastanawiania się i obliczeń, bo każdy wariant wymaga dodatkowych pieniędzy – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową prezes Spółdzielni Pracy „Polityka”, jednego z udziałowców radia.
Z informacji opublikowanych przez PAP wynika, że udziałowcy TOK FM będą starać się o możliwość stworzenia sieci rozgłośni z muzyką klasyczną. Od strony finansowej, przedsięwzięcie miałoby być wspierane przez warszawską radiostację, która miałaby zachować charakter miejski.
Takie rozwiązanie byłoby możliwe, gdyż w Warszawie do Agory, głównego udziałowca TOK FM, należy już Radio Klasyka. Sieć stacji z muzyką klasyczną objęłaby wtedy swoim zasięgiem 9 miast: Katowice, Kraków, Wrocław, Łódź, Poznań, Gdańsk, Gdynię, Szczecin i oczywiście Warszawę.
Czy oznacza to, że formuła news&talk nie sprawdziła się w Polsce? Zdania są podzielone. W rozmowie z PAP, członek KRRiT, Andrzej Halber powiedział, że format jest interesujący, ale został zaprzepaszczony przez nadawcę. Innego zdania jest Jarosław Sellin, który uważa, iż przed news&talk powinna powstać stacja z muzyką klasyczną.
Udziałowcy TOK FM nie zamierzają likwidować rozgłośni nawet w wypadku nie uzyskania zgody na zmianę koncesji. Mają plan awaryjny. Jaki? Choćby wprowadzenie do spółki nowego inwestora.