Dziennikarze zarzucają również nowemu właścicielowi nieumiejętne zarządzanie firmą. Zell, dyrektor Tribune objął stanowisko w grudniu ubiegłego roku, od tego czasu stanowiska pracy straciło ponad tysiąc zatrudnionych, zarząd pozbył się również części aktywów firmy. Tribune przekształcone zostało jednocześnie w spółkę pracowniczą, choć pracownicy którzy teoretycznie stali się właścicielami firmy, nie mają żadnego wpływu na jej działanie.
Pod pozwem podpisało się wiele znanych nazwisk, jak zdobywca Pulitzera Dan Neil, były szef waszyngtońskiego biura Jack Nelson oraz reporter Henry Weinstein. Pracownicy nie otrzymali żadnego z miejsc w zarządzie spółki oraz przez następny rok nie mogą sprzedać udziałów firmy, przez co domagają się teraz odszkodowania od właściciela Tribune, choć jego wysokość nie została ujawniona.
– Nie czytaliśmy jeszcze pozwu i odmawiamy komentarza – stwierdził rzecznik Tribune Gary Weitman.