Wg danych Presserwisu, prezes grupy, Bernd Kundrun, w liście do szefów spółek zależnych zapowiedział zamknięcie tytułów prasowych, które nie mają szans na przetrwanie kryzysu gospodarczego. Plany firmy objąć miały również rynek polski.
Presserwis informuje także o planowanych cięciach kosztów delegacji i administracji w przyszłorocznym budżecie o 20 proc., których powodem jest radykalny spadek wpływów reklamowych wydawnictwa.
Magdalena Bulera, PR manager grupy wydawniczej G+J Polska, odpowiada na zarzuty dziennikarzy: – W liście do prezesów spółek G+J, podpisanym przez B. Kundruna, nie pada ani jedno słowo o Polsce. Informujemy ponadto, że nie zaobserwowaliśmy zmian we wpływach reklamowych, a tym bardziej ich „radykalnego spadku”. Nic nam również nie wiadomo na ten temat, jakoby sytuacja w Polsce miała wpływ na decyzje dotyczące całej grupy.
Gruner+Jahr wydaje na polskim rynku 11 tytułów, wśród których znajdują się Gala, Glamour, Focus i National Geographic.