Umowę podpisano we wtorek, ale żadna ze stron nie chce podać wartości transakcji. O tym, że Agora SA (wydawca „Gazety Wyborczej”) negocjuje z Prószyńskim zakup jego magazynów, mówiło się na rynku od ponad miesiąca. – Negocjowaliśmy tę transakcję ok. pięciu miesięcy – zdradza Zbigniew Bąk, członek zarządu Agory.
Przedsiębiostwo Prószyński i S-ka – Czasopisma zostało wydzielone ze spółki-matki zaledwie kilka tygodni temu. Wydaje ono 11 z 13 magazynów należących wcześniej do Prószyńskiego, w tym flagowy tytuł wydawnictwa „Poradnik Domowy”.
Agora nie przejmie miesięczników, wydawanych na licencji lub współwydawanych przez Prószyńskiego z inną spółką – „Świata Nauki” i „Nowej Fantastyki”. Trzynaście czasopism dało Prószyńskiemu w 2001 roku 67 mln zł przychodu.
Tak już jest, że w okresie dekoniunktury silniejsi wykupują słabszych – tłumaczy powody sprzedaży części swojej firmy Mieczysław Prószyński, prezes zarządu Prószyński i S-ka. – Sprzedaż czasopism nie oznacza, że chcemy wyprzedawać pozostałe nasze aktywa – zaznacza.
W oficjalnym oświadczeniu prasowym prezes stwierdził, że wybrał propozycję Agory, ponieważ umożliwi ona rozwój czasopism oraz zachowanie pracy dla zatrudnionych w nich ludzi.
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, inwestycją w pisma Prószyńskiego interesowali się również inne niż Agora firmy. Chciały one jednak kupić tylko same tytuły, a nie całe przedsiębiorstwo, na czym zależało szefom wydawnictwa. W Agorze dla pism przejętych od Prószyńskiego utworzony zostanie osobny pion.
Wydawca „Gazety Wyborczej” przejął magazyny w chwili, gdy większość z nich notuje spadek liczby czytelników. Zdaniem Zbigniewa Bąka z Agory, pogarszająca się sytuacja tych pism wynika z ogólnej tendencji na rynku magazynów. – Wraz ze wzrostem liczby tytułów po prostu robi się na nim ciaśniej, a tym magazynom brakowało przede wszystkim nakładów na promocję – mówi Bąk.
Prezes Agory Wanda Rapaczyński uważa, że magazyny przejęte od Prószyńskiego mają „duży potencjał” i dzięki nim „Agora znacznie poszerzy ofertę czytelniczą i ogłoszeniową”.
Wtorkowa transakcja wpisuje się strategię wydawcy „Gazety Wyborczej”. Przypomnijmy, spółka deklarowała, że jest gotowa wydać na różne inwestycje do 1,5 mld zł.