I co z tego...? czyli ograniczona analityka.
Kiedy już wszystkie publikacje zostały zgromadzone i platforma monitoringu mediów zapełniła się prawidłowo wyselekcjonowanymi wycinkami, przychodzi pytanie – co to wszystko dla nas oznacza? Monitoring mediów bowiem to nie tylko bieżąca obserwacja i reagowanie na wzmianki o naszej marce na Twitterze lub Facebooku. To także ocena i badanie długofalowych efektów działań komunikacyjnych - we wszystkich mediach. Dlatego warto mieć bieżący wgląd do statystyk i podsumowań, które umożliwią szybki i wygodny wizualny podgląd najważniejszych trendów, głównych źródeł dyskusji i najbardziej wpływowych autorów.
Nasza rada:
Zwróć największą uwagę na źródła i autorów, którzy najczęściej publikują na temat twojej marki, wydźwięk wzmianek, ich zasięg. Sprawdź, które materiały były najczęściej komentowane, udostępniane i lubiane. Dzięki temu poznasz te najbardziej aktywne, ale także najbardziej niszowe internetowe społeczności, które zainteresowane są twoją branżą lub produktem, który oferujesz. Dowiesz się także, który z dziennikarzy, czy blogerów - publikujących w prasie bądź social mediach - może być kluczowy dla twoich działań komunikacyjnych. Wizualizacja wyników monitoringu pozwala zauważyć zjawiska, które trudno dostrzec pracując jedynie z listą wzmianek i publikacji.
W IMM możesz pracować i analizować wyniki monitoringu na naszej Platformie i wygenerować gotowy raport analityczny we wszystkich najpopularniejszych formatach. Moduł Analityczny udostępniamy bez dodatkowych opłat do każdego pakietu monitoringu - zarówno automatycznego monitoringu internetu i mediów społecznościowych, jak i prasy, telewizji bądź radia. W nowym panelu aplikacji ami znajdziesz zarówno liczbę i spis listę ostatnich publikacji, wykres wskazujący natężenie dyskusji w czasie ostatniego miesiąca oraz wydźwięk materiałów. Dzięki funkcjom Modułu Analitycznego połączonego z Platformą IMM i ami, opisanie i wizualna prezentacja rezultatów działań PR oraz marketingowych to kwestia kilku sekund.
Limit czasu na przechowywanie wyników.
Potrzebujesz dostępu do tego wyjątkowego tweeta opublikowanego w styczniu ubiegłego roku? Autor zniknął z Twittera, a ty nie zdążyłeś zrobić screena tak potrzebnego do prezentacji? Dostawca monitoringu mediów powinien uratować cię z tej opresji. Raz wydrukowany artykuł w prasie na zawsze pozostanie na jej łamach i w twoim archiwum. Nie można powiedzieć tego o publikacjach w interencie i mediach społecznościowych. Dodatkowy problem pojawia się, gdy narzędzie którego używamy do monitoringu nie daje dostępu do publikacji archiwalnych i ogranicza czas przechowywania zmonitorowanych już wzmianek. Zwróć też uwagę na inne znaczące ograniczenie – limit słów kluczowych i brak możliwości ich edycji w trakcie trwania zlecenia.
Nasza rada:
Wybierz dostawcę monitoringu, który gwarantuje stały dostęp do wszystkich zgromadzonych materiałów. Dodatkowo zapisuj „na przyszłość” najbardziej interesujące wyniki – w folderze Ulubione na Platformie IMM, by móc do nich wrócić w każdej chwili.
IMM nie zna limitu czasu na przechowywanie materiałów, które monitoruje. Każda publikacja z serwisów społecznościowych będzie dostępna tak długo, jak tylko będzie ci potrzebna, również w aplikacji ami. Dodatkowo, w każdej chwili do dyspozycji masz niczym nielimitowany i bezpłatny dostęp do archiwum wpisów, jakie pojawiły się w internecie i social media od 2008 roku. Skorzystaj z tego, by znaleźć publikacje nawet nie związane z monitoringiem, który aktualnie prowadzisz.